- Iga Świątek zagra z Caty McNally na otwarcie rywalizacji w Rzymie.
- Polka i Amerykanka to rówieśniczki i zaprzyjaźniły się, gdy były juniorkami.
- Sprawdź, jakie ciekawe fakty z życia Igi Świątek zdradziła jej najbliższa rywalka.
Iga Świątek i Caty McNally w 2018 r. wygrały razem turniej juniorski debla w paryskim Roland Garros. Dla Polki była to pewnego rodzaju nagroda pocieszenia, bo celowała wtedy głównie w triumf w singlu, ale przegrała w półfinale... z Caty McNally (3:6, 7:6, 6:4). Amerykanka też nie podbiła wtedy Paryża w grze pojedynczej, bo w finale ograła ją... zaledwie 14-letnia Coco Gauff.
Iga Świątek i Caty McNally - przyjaźń z czasów juniorskich
Iga Świątek i Caty McNally rywalizowały ze sobą jako juniorki, a już w seniorskim tourze zmierzyły się dwa razy. Oba mecze wygrała Polka - 6:4, 6:4 w Ostrawie (2022) i 5:7, 6:2, 6:1 rok temu na trawie Wimbledonu. Przed tym pierwszym pojedynkiem Amerykanka udzieliła ciekawego wywiadu Żelisławowi Żyżyńskiemu z Canal+ Sport.
- Wygrałyśmy razem juniorski turniej debla w Roland Garros i to było zabawne, bo nie planowałyśmy tego występu i zgłosiłyśmy się w ostatniej chwili - zdradziła wtedy Caty McNally. - Od tamtej pory się przyjaźnimy, a moja mama kupowała nawet Idze książki po angielsku, bo ona bardzo lubi czytać. Bardzo ją za to szanuję. Gdybyście wy dali mi jakąś książkę po polsku, to pewnie nie byłabym w stanie przeczytać ani jednego słowa - dodała ze śmiechem Caty McNally, która zdradziła również wtedy, że Iga w trakcie turnieju w USA mieszkała nawet w jej domu i trenowała z jej bratem.
Iga Świątek nagle wparowała na konferencję prasową Aryny Sabalenki! [WIDEO]
Iga Świątek i Caty McNally jako juniorki odnosiły sukcesy, ale w seniorskim tourze kariera Polki nabrała dużo szybszego tempa niż w przypadku Amerykanki, której rozwój hamowały kontuzje. Potencjał ma jednak duży. Gra ciekawy różnorodny tenis z częstą zmianą rytmu, dużą ilością slajsów i ataków przy siatce. Podobnie jak Iga świetnie porusza się po korcie.
- Mam dużo szacunku do niej, bo pamiętam, jak świetnie grała na początku, jak wchodziła na tour. Potem miała dużo kontuzji - mówiła o Caty Iga Świątek przed ich meczem rok temu na trawie Wimbledonu.