- Iga Świątek zaskoczyła Arynę Sabalenkę, wpadając na jej konferencję prasową w Rzymie.
- Do zdarzenia doszło w dniu 28. urodzin białoruskiej tenisistki, co wywołało wesołą reakcję.
- Co powiedziała Polka, wywołując salwy śmiechu? Obejrzyj nagranie!
Jako pierwsza na pytania przedstawicieli mediów odpowiadała Iga Świątek, a obszerne wypowiedzi Polki możecie przeczytać tutaj. Zaraz potem z dziennikarzami spotkała się Aryna Sabalenka, która akurat tego dnia świętowała 28. urodziny. Z sali padło pytanie do liderki rankingu, dlaczego w meczach kobiet jest tyle zwrotów akcji i wyników typu 6:1, 1:6, 6:1.
Sabalenka ma już dość! Zszokowała nawet Świątek. Radykalna deklaracja
- Cóż, to bardzo interesujące pytanie. Może dlatego, że poziom jest wysoki - zaczęła swoją odpowiedź Aryna Sabalenka.
Wtedy nagle zaskoczona dostrzegła Igę Świątek, która pojawiła się w sali konferencyjnej.
- Czy chcesz mi pomóc odpowiedzieć na to bardzo trudne pytanie - zwróciła się Igi Aryna, wybuchając głośnym śmiechem.
- Nie. Chcę zadać kolejne pytanie - odpowiedziała żartobliwie Polka i pobiegła dalej, ku rozbawieniu Białorusinki.
Poniżej wideo z tą zabawną sytuacją.
Iga Świątek rywalizację w turnieju w Rzymie zacznie w 2. rundzie i zagra (najprawdopodobniej w piątek) z Darią Kasatkiną albo Caty McNally. Aryna Sabalenka dzień wcześniej, bo już w czwartek zagra z Barborą Krejcikovą. Polka to trzykrotna mistrzyni turnieju w Rzymie (2021, 2022 i 2024). Białorusinka nigdy jeszcze nie wygrała tej imprezy.