Zakończenie profesjonalnej kariery w 2018 roku pozwoliło Agnieszce Radwańskiej na czerpanie z życia pełnymi garściami. Finalistka Wimbledonu z 2012 roku jakiś czas temu odnalazła się w nowej roli – mentorki i członkini sztabu szkoleniowego Magdy Linette. To właśnie między innymi w ramach tej współpracy obie panie pojawiły się na imprezie poprzedzającej start zmagań w Indian Wells.
Aryna Sabalenka zaręczyła się! Ukochany padł na kolana, co za pierścionek!
Radwańska na imprezie przed 37. urodzinami. Fani jej nie poznali!
Obecność Radwańskiej na wydarzeniu nie umknęła uwadze fanów tenisa z całego świata. Tym razem to jej wygląd stał się głównym tematem komentarzy. Od czasu zakończenia kariery Isia przeszła zauważalną metamorfozę, co sprawiło, że niektórzy kibice mieli trudności z jej identyfikacją!
"Za każdym razem gdy ją teraz widzę, muszę się dwa razy upewnić, czy to na pewno ona..." – to jeden z popularnych komentarzy zagranicznych fanów w portalu X, który doskonale oddaje metamorfozę Radwańskiej. Zresztą sami spójrzcie:
Sama Radwańska, która urodziła się 6 marca 1989 roku, czerpie ile może ze sportowej emerytury. Po latach spędzonych w reżimie treningowym i ciągłych podróżach, teraz może pozwolić sobie na więcej swobody, także w kwestii wizerunku. Jej przemiana jest często komentowana w mediach społecznościowych, gdzie fani z sentymentem wspominają jej występy na korcie, jednocześnie z ciekawością obserwując jej życie po karierze.
Kamila Sellier po wypadku przeszła rekonstrukcję oczodołu! Pokazała się po zabiegu
"Jedna z najlepszych zawodniczek WTA, która nie wygrała Szlema. Zasługuje na co najmniej jednego" - czytamy w komentarzach dotyczących przemiany Isi. Mamy nadzieję, że z jej wsparciem na podobny poziom wróci Magda Linette, a turniej w Indian Wells może być przełomowy. W pierwszej rundzie Polka zmierzy się z reprezentantką gospodarzy - Ashlyn Krueger.