- Iga Świątek zagra z Laurą Siegemund o ćwierćfinał turnieju WTA 500 w Stuttgarcie, ale w Polsce jest o niej głośno także za sprawą dawnych tematów.
- Była agentka tenisistki, Paulina Wójtowicz, udzieliła wywiadu, w którym zaprzeczyła słowom Bogusława Leśnodorskiego o finansowym wspieraniu młodej Igi.
- Były prezes i współwłaściciel Legii Warszawa szybko zareagował, zarzucając menedżerce kłamstwo! Więcej w dalszej części tekstu.
Iga Świątek szykuje się do gry, a w Polsce zamieszanie
Najlepsza polska tenisistka od kilku dni jest już w Stuttgarcie, gdzie tradycyjnie rozpoczyna sezon na mączce. Iga Świątek w swoim pierwszym meczu na ulubionej nawierzchni zagra z Niemką Laurą Siegemund, jednak nie tylko o tym dyskutują teraz polscy kibice. Portal Sport.pl przeprowadził wywiad z byłą agentką Raszynianki - Pauliną Wójtowicz. W rozmowie wrócono do dawnych czasów i początków wielkiej kariery późniejszej liderki rankingu WTA, o których swego czasu opowiadał także Bogusław Leśnodorski. I tu doszło między nimi do sporego zgrzytu.
Iga Świątek zachwyciła na imprezie w Stuttgarcie. Zjawiskowa kreacja [ZDJĘCIA]
Nie pamiętam, żeby Bogusław Leśnodorski wykładał pieniądze na Igę z własnej kieszeni. Wiem to, co wynikało z dokumentów i to, co zostało mi przekazane. Igę finansowała Legia Warszawa S.A., której w tych czasach był prezesem i współwłaścicielem, ale nie był to personalnie Bogusław Leśnodorski - powiedziała przed kamerą Wójtowicz.
W sierpniu zeszłego roku były prezes Legii opowiedział sporo o swoim wkładzie w karierę Świątek w podcaście "Biznes Klasa". - Bardzo dużo jej pomagałem. Można powiedzieć, że utrzymywałem ją przez dłuższą chwilę - mówił wtedy i teraz podtrzymuje te słowa.
Była menedżerka Igi Świątek wprost o jej relacjach z Darią Abramowicz
Bogusław Leśnodorski grzmi ws. Igi Świątek. "To kłamstwo"
"To jest kłamstwo i odniosę się do tego. Zarówno Iga, jak i Igi Tata i wiele innych osób (w tym ta pani) wiedzą dokładnie jak było" - Leśnodorski skomentował omawiany fragment rozmowy z byłą agentką Igi w portalu X.
Swoje zdanie na temat jego wpływu na karierę 6-krotnej mistrzyni wielkoszlemowej wyraził również Hubert Błaszczyk, dziennikarz zajmujący się tenisem.
"Obejrzałem wywiad z panią Pauliną Wójtowicz. I nie wiem, czy takie materiały pomagają Idze Świątek. Tym bardziej, że pomoc WSG i między innymi Bogusława Leśnodorskiego była kluczowa w trudnym etapie kariery Igi Świątek. Wyjdzie z tego więcej szkody niż pożytku" - ocenił.
Wójtowicz i Leśnodorski są za to zgodni, że to dzięki niemu do obozu Świątek trafiła Daria Abramowicz. - Daria była psychologiem mojej córki, Piotrek był jej trenerem. I tak zaczęli trenować z Igą - tłumaczył 50-latek we wspomnianym programie "Biznes Klasa".
Ale nie przypisywałabym sobie tego, że finansował karierę Igi Świątek, a nie jej tata - podsumowała kobieta.