Od dziś nowe przepisy dot. zielonej energii! "Ograniczają i zniechęcają"

2022-04-01 15:47
Przewodniczący Partii Zielonych Przemysław Słowik
Autor: Partia Zieloni Przewodniczący Partii Zielonych Przemysław Słowik

To nie żart na prima aprilis! Rząd premiera Mateusza Morawieckiego (54 l.) który chce, by coraz więcej Polaków korzystało z energii odnawialnej, zatwierdził przepisy mogące przynieść całkowicie odwrotny skutek. - One ograniczają i zniechęcają do korzystania z energii słonecznej, bo zamiast odebrać nadwyżkę energii z zainstalowanych paneli fotowoltaicznych, będziemy musieli ją odkupić po drastycznie wyższych cenach detalicznych - tłumaczy przewodniczący partii Zieloni Przemysław Słowik (37 l.).

Osoby, które założą fotowoltaikę po 1 kwietnia 2022 roku, zgodnie z nowelizacją ustawy o OZE, będą rozliczać się w systemie net-billingu. To oznacza, że nadwyżki energii produkowanej przez panele słoneczne trzeba będzie sprzedawać do sieci, a pobieraną moc kupować jak wszyscy, po wyższych cenach detalicznych. [CYZTAJ WIĘCEJ:>>>Czy od 1 kwietnia fotowoltaika wciąż będzie się opłacać?]

Nowe regulacje stawiają opłacalność fotowoltaiki pod znakiem zapytania, a suchej nitki na przepisach nie pozostawia Partia Zieloni. - Dwa dni temu premier zapewniał, że jednym z filarów planu odejścia od importu rosyjskich surowców energetycznych mają być inwestycje w energetykę odnawialną. Zdaniem resortu klimatu, do końca obecnej dekady zainstalowana moc w odnawialnych źródłach energii mogłaby wzrosnąć ponad 3-krotnie w stosunku do obecnego potencjałumówi lider Zielonych Przemysław Słowik. 

>>>Benzyna będzie po 10 zł? Tak zareagował wicepremier Jacek Sasin na to pytanie [SEDNO SPRAWY]

Czyżby były to tylko czcze obietnice? - Z dniem 1 kwietnia domy, które zostaną podpięte do sieci, będą całą nadwyżkę energii wyprodukowanej ze słońca odsprzedawać w cenach hurtowych do dystrybutora energii, a następnie będzie można odkupić ją tak jak każdy użytkownik, w cenach detalicznych. Przez pierwsze dwa lata sprzedaż energii będzie opierać się o średnie ceny miesięczne. Ta drastyczna zmiana w systemie rozliczenia, która chociaż nadal jest opłacalna, to znacząco wydłuża zwrot z inwestycji w zamontowanie fotowoltaiki. Te przepisy ograniczają i zniechęcają do korzystania z energii słonecznej - tłumaczy nam Słowik, który wychodzi z alternatywą.  

- Jako Zieloni przygotowaliśmy projekt ustawy, który opóźnia o 2 lata wejście tych niekorzystnych dla fotowoltaiki przepisów. Już od ponad dwóch tygodni w Sejmie ten projekt ustawy złożony przez posłankę Zielonych Małgorzatę Tracz i klub KO czeka na decyzję, żeby przeprowadzić go przez ścieżkę legislacyjną. Trzeba działać szybko, bo w obecnej sytuacji liczy się każdy dzień. Im szybciej odblokujemy OZE, tym szybciej odejdziemy od rosyjskich paliw kopalnych - woła Słowik. 

>>>Kryzys, wojna i pandemia. "To nie jest czas na trzymanie pieniędzy pod materacem”

>>>Ale ubaw! Morawiecki szuka nowych ministrów: "Fresh thoughts plz"

Młodzieżowy Strajk Klimatyczny protestował przed siedzibą PGE
Grupa ZPR Media sprzeciwia się głoszeniu opinii noszących znamiona mowy nienawiści przepełnionych pogardą czy agresją. Jeśli widzisz komentarz, który jest hejtem, powiadom nas o tym, klikając zgłoś. Więcej w REGULAMINIE