Paweł Kukiz o starcie z listy PiS. To przełom?! [EXPRESS BIEDRZYCKIEJ]

2021-06-09 13:30
Kamila Biedrzycka Express Biedrzyckiej kukiz
Autor: GRAFIKA SE Mariusz Trocewicz

Kilka dni temu, po wielu dniach negocjacji, Paweł Kukiz podpisał umowę programową z Jarosławem Kaczyńskim. Lider Kukiz'15 zdradza na czym ma polegać ta współpraca i podkreśla, że nie da się oszukać prezesowi PiS. - Nie ma możliwości trzymania mnie za przysłowiowy „pysk”, ponieważ nie bierzemy żadnej spółki skarbu państwa, żadnej synekury w rządzie, żadnych ministerstw, niczego. Jest tylko ustawa za ustawę. Nie ma tu możliwości oszustwa - zapewnia Kukiz w programie "Express Biedrzyckiej" i odpowiada na pytanie o ewentualny start z list Prawa i Sprawiedliwości w kolejnych wyborach. - Nad tym trzeba się będzie bardzo głęboko zastanowić. Czy startować samodzielnie czy w większym bloku wyborczym (...) nie wykluczam startu z żadnych list ani PiS, ani Wiosny - mówi Paweł Kukiz.

Polityk zdradza także, że współpraca z PiS będzie się odbywała na zasadzie "coś za coś". - Jeśli PiS będzie wymagał przegłosowania bloku ustaw dotyczących Polskiego Ładu – najpierw będą musieli przegłosować naszą ustawę.

Kamila Biedrzycka: Paweł Kukiz – współpracownik Jarosława Kaczyńskiego?

Paweł Kukiz: W czasie przyszłym, nie teraźniejszym.

- Ale przecież podpisali już panowie umowę programową.

- Ja rozumiem, ale od podpisania do realizacji jest daleka droga. Więc nie współpracownik, ale deklaratywny współpracownik. Jeżeli moje postulaty nie będą spełnione, to o jakiejkolwiek formie współpracy można zapomnieć.

- W takim razie do kiedy pan dał czas Jarosławowi Kaczyńskiemu na spełnienie tych postulatów?

- Przede wszystkim przed najbliższymi głosowaniami i mojej akceptacji dla pomysłów PiS, musimy jeszcze zrobić briefing z panem prezesem, na której przedstawimy formułę tej naszej współpracy. Po drugie jesteśmy umówieni, że jeśli mam poprzeć w głosowaniach jakiś blok ustaw PiS, to na tym samym posiedzeniu najpierw PiS musi przegłosować którąś z naszych najistotniejszych ustaw. Czyli albo sędziów pokoju, albo ustawę antykorupcyjną, albo dzień referendalny w samorządach raz do roku, albo digitalizację zbierania podpisów przy obywatelskiej inicjatywie ustawodawczej.

Express Biedrzyckiej - Paweł Kukiz: Kaczyński nie będzie mnie trzymał za pysk

- Będzie pan głosował za kandydaturą Lidii Staroń na Rzecznika Praw Obywatelskich?

- Jeżeli nie będzie wcześniej briefingu, jeżeli prezes nie zobliguje się w imieniu PiS przed Polakami do wprowadzenia naszych postulatów, to w ogóle nie będę brał udziału w tym głosowaniu. Podobnie jak w głosowaniu dotyczącym marszałka Terleckiego. Jeżeli briefing zostanie zorganizowany i prezes przed kamerami obieca obywatelom wprowadzenie postulowanych przeze mnie zmian, to będę głosował. Podobnie jeśli PiS będzie wymagał przegłosowania bloku ustaw dotyczących Polskiego Ładu – najpierw będą musieli przegłosować naszą ustawę.

- I sądzi pan, że np. ustawa dotycząca sędziów pokoju będzie głosowana przed pakietem ustaw składających się na Polski Ład? Nie sądzę.

- Ale ja w tej chwili mogę pani zadeklarować, że jeśli taka sytuacja się nie zdarzy, to nie będę głosował za ustawami PiS. Najpierw ustawa antykorupcyjna i wtedy głosujemy blok ustaw dotyczących Polskiego Ładu. Co do sędziów pokoju, to o tym możemy rozmawiać najwcześniej jesienią, bo ten projekt jest dokładnie opracowywany przez Kancelarię Prezydenta.

- Czyli to po prostu będzie formuła współpracy „coś za coś”.

- Tak. I mało tego – pan prezes czy PiS nie ma możliwości trzymania mnie za przysłowiowy „pysk”, ponieważ nie bierzemy żadnej spółki skarbu państwa, żadnej synekury w rządzie, żadnych ministerstw, niczego. Jest tylko ustawa za ustawę. Nie ma tu możliwości oszustwa. A jeśli nawet – to bardziej mam ją ja, niż PiS.

- Hołduje pan przekonaniu, że cel uświęca środki.

- A w jakim pani żyje systemie? To jest system, który polega na handlu. My damy coś wam w zamian za to, że wy też nam coś dacie.

- Przecież właśnie z takim systemem chciał pan walczyć. A stał się jego częścią.

- Walczę cały czas. Poprzez wprowadzenie ustaw, które za jakiś czas będą ten system zmieniać.

- A rozmawiał pan z prezesem Kaczyńskim o zmianie ordynacji wyborczej?

- Tak. Kolejne wybory odbędą się w ordynacji partyjnej, natomiast w tej kadencji zostanie powołany zespół do nadania wszystkim obywatelom Rzeczypospolitej indywidualnego biernego prawa wyborczego. Po audycie wszystkich okręgów wyborczych albo będziemy pisać nową ustawę, albo zastosujemy tę autorstwa PiS z 2006r. z listami partyjnymi w każdym województwie i z 230 posłami wybieranymi bezpośrednio przez obywateli w jednomandatowych okręgach wyborczych.

- Jak to się dzieje, że jeszcze niespełna dwa lata temu nazywał pan PiS bolszewią, a dziś pije wino z prezesem?

- Ogromna większość partii politycznych w Polsce ma sznyt bolszewicki jeśli chodzi o swoją konstrukcję – czyli na wzór autorytarny.

- Wielokrotnie ostro krytykował pan to co robi PiS, a teraz negocjuje pan z człowiekiem, który to wszystko wymyślił.

- A z kim mam negocjować? Negocjuję z tymi, którzy mają moce sprawcze żeby coś zmienić. Pytałem PO, pytałem pana Hołownię, pana Czarzastego o to, czy moje postulaty są im bliskie. Zmiana ordynacji niestety nikomu bliska nie jest (…) poza tym oni nie mają mocy sprawczej. Ma ją PiS (…) w momencie kiedy zacznie obowiązywać choć mieszana ordynacja wyborcza, to ja rezygnuję z polityki.

- Jak się negocjuje z Jarosławem Kaczyńskim?

- Jak z każdym. Każdy negocjator próbuje ugrać jak najwięcej dla siebie (…) kiedyś mnie zapytał czy mu nie ufam. Ja odpowiedziałem: „panu ufam, ale nie ufam szefowi PiS z Nowogrodzkiej”. Relacje osobiste to jedna sprawa, a polityczne to druga.

- Będzie pan w kolejnych wyborach startował z list PiS?

- Nad tym trzeba się będzie bardzo głęboko zastanowić. Czy startować samodzielnie czy w większym bloku wyborczym, z PiS lub nie (…)

- Czyli nie wyklucza pan startu z list PiS?

- Nie wykluczam startu z żadnych list. Ani PiS, ani Wiosny. Jeśli jeszcze będzie istnieć.

Podziel się opinią
Grupa ZPR Media sprzeciwia się głoszeniu opinii noszących znamiona mowy nienawiści przepełnionych pogardą czy agresją. Jeśli widzisz komentarz, który jest hejtem, powiadom nas o tym, klikając zgłoś. Więcej w REGULAMINIE
Najnowsze