Tak wygląda grób Leppera w 8. rocznicę śmierci. Te SZCZEGÓŁY robią wrażenie [ZDJĘCIA]

2019-08-05 11:41 CHA
Lepper
Autor: Cezary Pecold Andrzej Lepper

5 sierpnia 2011 roku Polską wstrząsnęła straszliwa wieść. Andrzej Lepper został znaleziony martwy w warszawskim biurze partii. Zdaniem śledczych wskutek depresji popełnił samobójstwo, ale oficjalna przyczyna śmierci szefa „Samoobrony” nie przekonuje wszystkich. Niektórzy wprost twierdzą, że został zabity. Dlaczego? Bo wiedział za dużo… Dziś przypada 8. rocznica jego śmierci. Niespełna dekadę po tragicznych wydarzeniach, bliscy i przyjacielskie pamiętają o Andrzeju Lepperze. Świadczy o tym grób na cmentarzu w Krupach (woj. zachodniopomorskie).

Niewielki cmentarz parafialny we wsi niedaleko Darłowa odwiedzą dziś ludzie z całej Polski. Już z samego rana na schludnym czarnym grobowcu, w którym spoczął w sierpniu 2011 roku Andrzej Lepper dostrzec można było znicze i świeże kwiaty, oprócz tego na nagrobku pojawiły się akcenty patriotyczne - biało-czerwona flaga oraz mini szalik z napisem „Polska”.

SPRAWDŹ: Rocznica śmierci Leppera. Tak o nim mówił jasnowidz Jackowski

ZOBACZ TEŻ: Tajemniczy wpis tuż przed rocznicą śmierci Andrzeja Leppera

Śmierć Andrzeja Leppera do dziś jest przedmiotem rozważań wielu osób. Choćby dziennikarz Wojciech Sumliński, powołując się na informacje jednego z funkcjonariuszy ABW twierdzi, że polityk miał być w posiadaniu informacji, które zrujnowałyby kariery ważnych polityków. Współpracownicy szefa Samoobrony wielokrotnie podkreślali, że nie miał on powodów, by targnąć się na własne życie. Miał być za to szantażowany.

- Być może nadszedł czas, by prokuratura wróciła do sprawy śmierci Andrzeja Leppera. Dziwne interesy i jeszcze dziwniejsze znajomości, polityczny upadek i kłopoty finansowe. W tle zaś wielka teoria spiskowa pobudzająca wyobraźnię. Czy człowiek, który zdobył szczyty władzy, skończył jako zdesperowany samobójca? (…) Czy rozwiązaniem zagadki jego tajemniczej śmierci są niejasne interesy, które próbował prowadzić? A może wszedł w posiadanie informacji, które nigdy nie miały trafić w jego ręce? - mówił zaś jakiś czas temu dziennikarz i autor głośnego dokumentu „Tylko nie mów nikomu” - Tomasz Sekielski.

ZOBACZ TEŻ: Tajemnicze samobójstwa polityków!