Awantura! Zandberg pojechał do Berlina przywalił w Morawieckiego. "Inne kraje potrafią zadbać o swoich rodaków"

2021-07-23 18:01
Adrian Zandberg
Autor: EAST NEWS Adrian Zandberg

Szlak bojowy obowiązków poselskich Adriana Zandberga (42 l.) zaprowadził go tym razem do stolicy Niemiec. W Berlinie lider partii Razem spotkał się ze swoimi wyborcami - Polakami zamieszkującymi ziemie między Renem a Odrą. Wyprawa do Niemiec była też świetną okazją, by przedstawić swój pomysł na skuteczniejsze podtrzymywanie polskiej kultury wśród niemieckiej Polonii. I wcale nie chodzi tu o zwiększenie eksportu polskiego piwa i kiełbasy do Reichu. Otóż poseł Zandberg chce rozszerzyć skalę nauczania języka polskiego w Niemieckich szkołach. W płomiennym przemówieniu wygłoszonym w centrum Berlina, "Potężny Duńczyk" uderzył także w rząd Mateusza Morawieckiego (53 l.).

Poseł Zandberg w podróż do Niemiec wybrał się w ramach akcji #LatoZRazem. Zandberg jest posłem z okręgu nr 19 (Warszawa), w którym - poza mieszkańcami stolicy - głosuje także Polonia. - Rząd powinien zrobić więcej, żeby zapewnić polskim dzieciom żyjącym za granicą naukę języka polskiego - wołał uskrzydlony Zandberg na wiecu w Berlinie. Poseł-globtroter dodał, że problem dotyczy zwłaszcza tych krajów, w których polscy emigranci zarobkowi nie posiadają statusu mniejszości narodowej.

Adrian Zandberg uderza w prawicę. "Wymachują szabelką"

Adrian Zandberg przypomniał, że bez nauki ojczystego języka, dzieci tracą umiejętności lingwistyczne i łączność z polską kulturą. - Zamiast liczyć, że ktoś załatwi problem za nas, albo jak to lubi robić prawica - wymachiwać szabelką, powinniśmy przygotować konkretne wsparcie - mówił polityk Razem. - Chcemy, żeby młodzi ludzie mieszkający na Zachodzie w przyszłości mogli wrócić do Polski? Zadbajmy o to, żeby ich dzieci mogły poradzić sobie językowo z powrotem - mówił poseł Zandberg przemawiający pod chmurką w Berlinie.

ZOBACZ TEŻ:

>>>Co za cyrk! Janusz Kowalski znów w formie! STRASZY premiera BOGIEM!

Adrian Zandberg
Autor: mat. pras. Adrian Zandberg na pamiątkowym zdjęciu z berlińskimi działaczami Razem pod Fernsehturm

Zandberg z wizytą u polsko-niemieckich nauczycieli 

Poseł Zandberg spotkał się także z delegacją Federalnego Związku Nauczycieli Języka Polskiego w Niemczech. Ci dzielni krzewiciele polskiej kultury w Niemczech są gotowi, żeby organizować na terenie Niemiec centra certyfikacyjne i zwiększyć liczbę zajęć. Jednak nie uda się to, bez większego wsparcia ze strony polskiego rządu.

- PiS się tłumaczy, że odpowiedzialność leży po stronie Niemiec. Prawda jest jednak taka, że inne kraje potrafią zadbać o swoich rodaków. Tworzą w tym celu specjalne instytucje, służące edukacji językowej, inwestują. Nauka polskiego to nigdy nie będzie priorytet dla niemieckiej oświaty. Liczenie, że będzie inaczej, to polityczna naiwność - mówił Zandberg po spotkaniu z nauczycielami Polakami.

>>>Merkel: W Niemczech rząd PiS uważa się za najgorszy od 1989 r.

- Są kompetentne kadry, są pomysły. Czas, żeby Polska pomogła w tej sprawie młodej emigracji i wzięła większą odpowiedzialność za naukę polskiego za granicą. Niemcy wykorzystują do takich działań Instytut Goethego. Powinniśmy zaprząc do podobnej pracy nasze instytucje. Nauka polskiego nie może być traktowana, jak dotąd, po macoszemu. Tysiące dzieci, które każdego roku tracą kontakt z polską kulturą i językiem, to realna strata. Trzeba o nie zadbać. To inwestycja, która się po prostu opłaca - apelował poseł. 

>>>11-letni Morawiecki osobiście obalał ZSRR? Ten spot Polskiej Fundacji Narodowej to hit [WIDEO]

Zandberg
Autor: mat. pras. Adrian Zandberg w kolejnym pamiątkowym zdjęciu - tym razem z bundesnauczycielami j. polskiego

Zdenerwowany Zandberg składa interpelację

Lider partii Razem po powrocie do Warszawy złożył interpelację poselską, w której zadał ministrowi edukacji Przemysławowi Czarnkowi (45 l.) oraz ministrowi spraw zagranicznych Zbigniewowi Rau (66 l.) następujące pytania:

- Jakie środki przeznacza polski rząd na organizację zajęć z języka polskiego dla niemieckiej Polonii?

- Jakie działania prowadzi rząd w celu zwiększenia dostępności nauki języka polskiego w publicznym i pozapublicznym niemieckim systemie oświaty?

- Czy rząd rozważa powołanie odrębnej instytucji, której celem byłaby organizacja zajęć z zakresu języka polskiego dla dzieci Polaków mieszkających zagranicą?

W przedłożonej interpelacji Zandberg stwierdza też, że w "przyjmowanie, że sprawę tak istotną, jak podtrzymywanie znajomości ojczystego języka wśród Polonii, rozwiąże za Polskę rząd Niemiec, jest polityczną naiwnością".

>>>WIĘCEJ W "SUPER EXPRESSIE"

>Partia Razem NIE MA LITOŚCI dla Dziwisza! Chcą odebrać kardynałowi nawet TO!

>Adrian Zandberg: Komunizm! Bolszewia! Rozdawnictwo!

Grupa ZPR Media sprzeciwia się głoszeniu opinii noszących znamiona mowy nienawiści przepełnionych pogardą czy agresją. Jeśli widzisz komentarz, który jest hejtem, powiadom nas o tym, klikając zgłoś. Więcej w REGULAMINIE