Mateusz Szabłowski w Dzień Kobiet około godz. 10 wyszedł ze swojego domu w Łomży i prawdopodobnie pojechał do miejscowości Mikołajki (woj. warmińsko–mazurskie). Tu trop się urywa. Młody mężczyzna do chwili obecnej nie nawiązał żadnego kontaktu z rodziną. 19-latek ma 184 cm wzrostu, jest szczupłej budowy ciała, ma trójkątną twarz, proste, uczesane na bok w prawą stronę włosy, niebieskie oczy i lekko skrzywiony nos. Na lewym nadgarstku ma tatuaż – symbol klucza wiolinowego. W dniu zaginięcia ubrany był w brązową kurtkę, czarny szal typu komin, ciemne jeansy i sportowe niebieskie buty z zielonymi paskami.
Wszystkie osoby, które widziały zaginionego lub mogą pomóc w ustaleniu miejsca jego pobytu proszone są o kontakt osobisty z Komendą Miejską Policji w Łomży przy ul. Wojska Polskiego 9, bądź telefoniczny pod numerem 86/ 474–12–43 lub z najbliższą jednostką policji w całej Polsce pod numerami alarmowymi 997 oraz 112.
Zobacz: Czy znalezione ciało należy do Ewy Tylman? Wstępne rozpoznanie po ubraniach [NOWE FAKTY]