Polska blogerka rozwścieczyła miłośników zwierząt. Grozi jej olbrzymia grzywna

2018-10-03 19:13

Blogerka i youtuberka Olfaktoria, czyli Dorota Goldmann nie popisała się zdrowym rozsądkiem i miłosierdziem dla zwierząt. Postanowiła wjechać bryczką na Morskie Oko, a fotografiami ze swojej wycieczki bez krępacji pochwaliła się na Instagramie. W ten sposób bardzo poważnie naraziła się miłośnikom zwierząt, którzy dowodzą, że Goldmann powinna zapłacić za swoje fanaberie 20 tys. złotych.

Olfaktoria

i

Autor: Olfaktoria/Instagram/ Archiwum prywatne Olfaktoria

„Przypominamy, że Olfaktoria oprócz tego, że przewiozła się do Morskiego Oka na cierpieniu zwierząt – opublikowała z tego faktu i dalej z "wyprawy" na Rysy video w portalu YT z zaszytymi w filmie reklamami... „ - czytamy na fanpage’u miłośników zwierząt.


Co więcej Goldmann do zrobienia filmiku użyła m.in. drona. Jak ustalili administratorzy fanpage’a, blogerka powinna zapłacić 20 tys zł kary za swoje działanie. Zgodnie z zarządzeniem Tatrzańskiego Parku Narodowego opłata za realizację komercyjnych zdjęć filmowych ze szlaku turystycznego to 10 tys zł , drugie tyle kosztuje grzywna za użycie modeli latających. Dodatkowo powinna mieć pozwolenie od zarządu parku na filmowanie.

„Z naszych informacji wynika, że sprawa została przekazana do Straży Parku TPN, która będzie wyjaśniała tę sytuację. Straż Parku TPN może w tej sprawie, podobnie jak w wielu innych, wystąpić o ukaranie osób, które łamią przepisy!” - czytamy w podsumowaniu wpisu.

Wyświetl ten post na Instagramie.
#morskieoko ⛰? Post udostępniony przez Olfaktoria (@olfaktoriapl)

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki