Dorn wieszczy dramat

2009-06-13 7:00

Warszawa. Jarosław Kaczyński szuka ofiary w PiS. Pozostaje tylko czekać, aż pojawi się pierwszy zabity, rozstrzelany czy zaduszony sznurkiem w kącie.

Mam na myśli oczywiście polityczną śmierć - przepowiada były lider PiS, Ludwik Dorn (55 l.). Dorn skomentował w ten sposób zamieszanie wokół wyniku wyborczego PiS. - W partii panuje obecnie stan zalęknienia, wzajemnej nieufności i braku solidarności. Ten problem z pewnością powróci, a tymczasem Kaczyński utrzymuje swe stanowisko - mówił Dorn.

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki