Molestowanie w warszawskim hotelu? Nowe informacje. Policjant zwolniony bez przedstawienia zarzutów

2026-01-12 22:36

Prokuratura zakończyła czynności w sprawie zgłoszenia dotyczącego rzekomego molestowania 28-letniej kobiety w jednym z hoteli na warszawskim Mokotowie. Po przesłuchaniu zgłaszającej oraz funkcjonariusza policji, który miał brać udział w zdarzeniu, policjant został zwolniony bez przedstawienia zarzutów – poinformowała Komenda Stołeczna Policji.

Molestowanie w warszawskim hotelu? Nowe informacje. Policjant zwolniony bez przedstawienia zarzutów

i

Autor: Wygenerowane przez AI
  • Zgłoszenie dotyczyło zdarzenia w hotelu na warszawskim Mokotowie
  • 28-letnia kobieta powiadomiła obsługę hotelu w nocy z niedzieli na poniedziałek
  • Wskazanym mężczyzną okazał się policjant odbywający staż adaptacyjny
  • Monitoring nie potwierdził włamania do pokoju
  • Sprawą zajęła się prokuratura oraz Biuro Spraw Wewnętrznych Policji
  • Przesłuchano zgłaszającą oraz funkcjonariusza
  • Policjant został zwolniony bez przedstawienia zarzutów

Do zdarzenia miało dojść w nocy z niedzieli na poniedziałek w jednym z hoteli na terenie Mokotowa. Zawiadomienie trafiło do mokotowskiej komendy po tym, jak 28-letnia kobieta zgłosiła obsłudze hotelu, że nowo poznany mężczyzna miał włamać się do jej pokoju, a następnie dopuścić się molestowania. Recepcjonista natychmiast powiadomił służby.

Na miejscu policjanci ustalili, że wskazanym przez kobietę mężczyzną jest funkcjonariusz policji, odbywający staż adaptacyjny w stolicy. Zdarzenie miało mieć miejsce poza jego czasem służby. Informacja została przekazana do Komendy Stołecznej Policji, a komendant polecił zabezpieczenie materiału procesowego oraz weryfikację zgłoszenia. O sprawie poinformowano również Biuro Spraw Wewnętrznych Policji oraz prokuraturę.

W toku wstępnych czynności, w tym po analizie zapisu monitoringu hotelowego, ustalono, że nie doszło do włamania. Z nagrań wynikało, że kobieta stojąca przed drzwiami pokoju przekazała mężczyźnie kartę magnetyczną, po czym oboje weszli do środka. Funkcjonariusz opuścił pokój po niespełna czterech minutach.

Czytaj też: Po gwałcie wrócił do domu. Policjant miał 1,5 promila, gdy go w końcu przebadano

Jak przekazała Komenda Stołeczna Policji, w poniedziałek wieczorem prokurator zakończył przesłuchanie zgłaszającej kobiety, a następnie przesłuchany został również policjant. Po wykonaniu tych czynności funkcjonariusz został zwolniony bez postawienia zarzutów. - W międzyczasie część z osób komentujących publicznie to zdarzenie, w tym niektórzy przedstawiciele mediów, zdążyli sami osądzić funkcjonariusza i uznać go winnym. Apelujemy, aby ferowanie wyroków i uznawanie winy pozostało domeną wymiaru sprawiedliwości - podała na platformie X Komenda Stołeczna Policji.

Pokój Zbrodni - Zabójstwo pod Warszawą. Były mąż zabił żonę, a syn zawiadomił policję

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki