Dziewczyna na każdą pogodę

2007-11-23 21:58 se.pl

Jesteśmy u zbiegu ulic Hożej i Marszałkowskiej w samym centrum Warszawy. Tuż pod siedzibą redakcji "Dzień dobry TVN" stoi na chodniku tablica z mapą pogody. Obok uśmiechnięta dziewczyna w zabawnym nakryciu głowy - czeka na magiczne słowa w odsłuchu:

- Sześć, pięć, cztery, trzy, dwa, jeden - jesteś na wizji!

- Dzień dobry! Agnieszka Cegielska (28 l.), witam serdecznie w ten mroźny poranek - mówi z uśmiechem do kamery.

Ta popularna pogodynka znana z TVN Meteo, TVN 24 i TVN jest uwielbiana przez widzów. Na forach internetowych nie szczędzą jej słów zachwytu. - Zaprzecza stereotypowi blondynki. Jest nie tylko piękna, ale także inteligentna i bardzo radosna - piszą internauci.

I trudno się nie zgodzić z taką opinią. Agnieszka wprost promienieje optymizmem. A do tego jest tytanem pracy. Dzień najczęściej zaczyna się o 6 rano, a kończy późnym wieczorem. Jej grafik dyżurów w TVN jest szczelnie zapełniony. Ale Agnieszka znajduje czas na życie rodzinne, relaks czy jej ulubione zajęcie - pieczenie ciast. Wychodzi z prostego założenia, że im więcej mamy obowiązków, tym więcej udaje nam się zrobić. - Nie jestem pracoholiczką, ale bez wątpienia jestem pracowita. I ciągle chcę się rozwijać, doskonalić swoje umiejętności - przyznaje.

W Kraju Kwitnącej Wiśni

Agnieszka urodziła się w Malborku, później przez osiem lat podróżowała po świecie i chodziła po wybiegach. Mieszkała między innymi w Tokio i w Barcelonie.

- W czasie nauki w szkole średniej i w trakcie pierwszych lat studiów pracowałam jako modelka. Ta praca dała mi wiele doświadczeń, a przede wszystkim możliwość zwiedzania świata. Już wtedy miałam właściwie ciągły kontakt z kamerą. Brałam udział w telewizyjnych programach związanych z modą. Wtedy oswoiłam się z kamerą, co dzisiaj bardzo mi się przydaje - opowiada Agnieszka.

Prezenterka ten okres w życiu wspomina z sentymentem, choć nie może powiedzieć, że był zupełnie beztroski. Praca modelki w Kraju Kwitnącej Wiśni wymagała wielkich poświęceń.

- Musiałam dostosować się do pewnych reguł, np. japońskiego stylu pracy, gdzie śpi się po trzy, cztery godziny, czasami wcale i zawsze trzeba być w pełni sił. Zostałam tak wyszkolona przez dwa lata pobytu w Japonii, że teraz codzienne wstawanie o 4.30 rano nie stanowi dla mnie problemu - wyznaje.

Rozdaje na ulicy smakołyki

Potem pracowała w Hiszpanii. Przyznaje, że wprost zakochała się w tym pięknym kraju, chciała tam zostać na stałe. - Powiedz Panu Bogu o swoich planach, a będzie mieć powód do śmiechu - Agnieszka cytuje znane powiedzenie, i dodaje: - Moje życie miało potoczyć się inaczej. W Hiszpanii poznałam swego przyszłego męża i... wróciłam do Polski.

Tutaj dowiedziała się, że w TVN poszukują prezenterów. Wysłała swoje CV, a po trzech miesiącach została zaproszona na casting. W ten sposób została prezenterką pogody i wpadła w wir pracy.

Dziś jest jedną z najbardziej lubianych prezenterek pogody. Nic dziwnego! Agnieszka z zapowiadania pogody zrobiła prawdziwy show.

- Sama wpadłam na pomysł, aby zapraszać gości, którzy pomogą mi w zapowiadaniu pogody. Zaczepiam ludzi na ulicy albo wyciągam wprost ze studia. Staram się mieć ze sobą coś, co mogłoby ich zachęcić do takiego publicznego występu. Częstuję gorącą herbatą albo domowym ciastem. Zdarzyło się, że przyniosłam słoik ogórków kiszonych, miodu, bigos mojej mamy albo kasztany z czekolady - opowiada ze śmiechem.

Agnieszka przyznaje, że lubi taki styl pracy. Twierdzi, że najważniejszy jest dla niej dobry kontakt z innymi ludźmi. - To oni dają mi dawkę pozytywnej energii.

AGNIESZKA CEGIELSKA

Urocza pogodynka

ur. 27 czerwca 1979 r. w Malborku

była międzynarodowa modelka

przez kilka lat mieszkała w Tokio, Osace i Barcelonie

interesuje się architekturą wnętrz oraz gotowaniem

uwielbia język hiszpański

Agnieszka zaczepia ludzi na ulicy i ...prosi o pomoc w prowadzeniu prognozy

Najnowsze