Na jednym z osiedli w Głogowie (województwo dolnośląskie) we wtorek (16 czerwca) padły strzały. Około godziny 19.00 spacerujący tamtejszymi ulicami mężczyzna został postrzelony z wiatrówki. Jak podaje portal naszemiasto.pl 30-latek w pewnym momencie poczuł, jak coś z ogromną siłą trafiło go w tors. Za chwilę kolejny pocisk przeleciał obok niego. Najprawdopodobniej był chybiony. Mężczyzna znalazł w swojej kurtce śrut. Natychmiast powiadomił o tym policję i wskazał im okno, z którego wycelowano w jego kierunku strzelbą. Funkcjonariusze po przybyciu na miejsce zdarzenia ustalili, że sprawcą jest 68-letni mieszkaniec Głogowa. Był pod wpływem alkoholu i nie przyznawał się do winy. Pijanego snajpera przewieziono do aresztu i tam, gdy tylko wytrzeźwieje zostanie przesłuchany. Na szczęście postrzelonemu 30-latkowi nic się nie stało.
Zobacz: Opole Lubelskie: Pijany 36-latek ukradł samochód i wybrał się na przejażdzkę