Kobiety kochają kolagen

2020-02-17 0:00 Materiał sponsorowany
Kobiety kochają kolagen
Autor: materiały prasowe

Jak go nie kochać, skoro to dzięki niemu zachowujemy swoją młodość i sprawność. Każdej z nas bez względu na metryczkę kolagen służy nie tylko na urodę i stawy, ale na szereg innych ważnych aspektów w funkcjonowaniu naszego organizmu. To szczególne białko potrafi zdziałać nie małe cuda. Fakt, że nie tyle warto, co trzeba je suplementować nie ulega wątpliwości.

Kolagen – część naszego budulca, czy magiczny eliksir?

Tak naprawdę to jedno i drugie. Kolagen to charakterystyczne białko w naszym organizmie. Buduje je 20 aminokwasów w długich spiralnych łańcuchach peptydowych. Stanowi on prawie 1/3 całego białka, jakie znajduje się w naszym organizmie. Kolagen to aż 75% naszej skóry i to on w największym stopniu odpowiada za jej stan. Niestety po 26 roku życia zaczynamy go tracić nie tylko ilościowo, ale także jakościowo. Dlatego tak ważna jest jego suplementacja. Im wcześniej ją zaczniemy, tym mniej bolesne będą konsekwencje jego utraty. Opóźnimy proces starzenia się całego organizmu. Kolagen jako magiczny eliksir tratowany jest w kosmetykach przeciwzmarszczkowych, ujędrniających, z trądzikiem różowatym. Ponadto doskonale sprawdza się w wygładzaniu blizn, jak i gojeniu się ran i oparzeń.

Co kolagen lubi, a czego niekoniecznie?

Oczywiście, jeśli decydujemy się zadbać o siebie i suplementować kolagen, to warto wiedzieć, z czym on się lubi, by można było liczyć na efekty jego stosowania. Zewnętrzne aplikowanie kolagenu przyczynia się do poprawy jakości naszej skóry. Jednak musi to być kolagen o odpowiednio małych cząsteczkach, które będą w stanie przedostać się do warstwy skóry właściwej. Inaczej niestety, ale nie będzie miał możliwości zadziałania. Przy kolagenie naturalnym nie powinniśmy używać kosmetyków zawierających związki siarki, cynku, kwasów owocowych i salicylowych, cytokiny, ceramidów, retinolu oraz większej zawartości alkoholu. Powodują one bowiem utratę właściwości kolagenu. Należy wtedy odczekać min. 45 minut, by zastosować taki produkt.

Przy suplementacji od wewnątrz odpowiednia ilość witaminy C i żelaza zapewni nam jego przyswajanie, w przypadkach ich niedoboru, nie będzie on absorbowany. Oczywiście prowadzenie zdrowego i aktywnego stylu życia jak i zbilansowana dieta są nieocenioną pomocą przy wytwarzaniu kolagenu. Czynniki, które z kolei wpływają na jego rozpad to stres, ekspozycja na słońce, palenie papierosów, spożywanie alkoholu, oraz wszelkie słodkości, ponieważ kolagen zdecydowanie nie lubi się z cukrem.

Za co najbardziej docenią kolagen kobiety po 30 roku życia?

Nasz wygląd nieubłaganie zmienia się z wiekiem. Kolagen, który odpowiada za jędrność i sprężystość naszej skóry z czasem podlega degradacji. W naszym organizmie nieustannie trwają procesy mikrouszkodzeń i odbudowy. A po 25 roku życia ilość wytwarzanego kolagenu jest mniejsza od wartości jego utarty i z każdym rokiem tracimy go o ok. 1%. Proces starzenia nie ma tylko skutku zewnętrznego pogorszenia wyglądu skóry, ale także jej funkcji fizjologicznych. Zaczynają pojawiać się zmarszczki, zmiany barwnikowe, czy rozszerzenie naczyń krwionośnych. Starzenie się to wieloetapowy proces, który zaczyna się od skóry, następnie obejmuje tkankę podskórną, która jest coraz cieńsza i opada. Nasze mięśnie także są coraz cieńsze, a zanikanie kolagenu zaczynamy odczuwać w całym ciele, nie tylko na twarzy. W zachowaniu jak najdłużej młodego wyglądu pomoże nam kolagen, najlepiej przyswajalny jest biodostępny jak np. Colamina 1000 + D3.

Dlaczego jako kobiety w okolicach 50 roku życia nie powinnyśmy o nim zapominać?

Kolagen to nie tylko budulec chrząstek stawowych. W organizmie jest on przechowywany w całym organizmie w stawach, kościach, więzadłach, powięziach.
Jako ich elementarna część jest niezwykle ważny przy zachowaniu naszej sprawności. To właśnie zbliżając się do 50 roku życia, możemy doświadczyć pierwszych dolegliwości aparatu ruchowego. Ma to miejsce, ponieważ po około 5 latach po menopauzie ilość kolagenu drastycznie maleje. Zwiększa się łamliwość kości i podatność na urazy i kontuzje. Najlepszym wyborem spośród suplementów kolagenowych dla kobiet dojrzałych będzie oczywiście ten w najbardziej przyswajalnej formie (biodostępny), ale który dodatkowo będzie wspierał nasze kości. Colamina 1000 + D3 BioOrganic to produkt uniwersalny w każdym wieku, ponieważ uzupełnia nie tylko potrzebny kolagen, ale witaminę D3.

Kolagen przyjaciel starszego wieku

Nasze mamy, babcie szczególnie docenią jako suplement kolagen, który właśnie posiada witaminę D3. Witamina D3 zwana witaminą słońca, ma niezwykle dobroczynne działanie przede wszystkim dla naszych kości. Tutaj właśnie mamy mały paradoks. O ile witamina D3 jest wytwarzana, dzięki słońcu, to słońce z kolei wpływa na rozkład kolagenu w skórze. Dlatego połączenie kolagenu i witaminy D3 w jednym suplemencie to najlepsze rozwiązanie bez względu na porę roku. Zwłaszcza w okresie jesienno-zimowym większość z nas cierpi na jej niedobór, a w przypadku osób starszych jest dość niebezpieczne. Witamina D3 zapewnia nam mineralizację kości i prawidłowe funkcjonalnie układu kostnego. Wyrównuje także poziom wapnia do fosforu. Wspiera funkcjonowanie układu krążenia oraz serca. Zarówno kolagen jak i witamina D3 pomagają w utrzymaniu szczupłej sylwetki. W podeszłym wieku, kiedy nie mamy już tyle ruchu jest to istotne m. in. ze względu na nasze stawy – aby ich nie przeciążać i zapewnić sobie większą mobilność.

Kobiety kochają kolagen
Autor: materiały prasowe Link: Kobiety kochają kolagen

Materiał sponsorowany

Najnowsze