Koniec udawania DYSLEKSJI PRZED MATURĄ: Zaświadczenia tylko dla uczniów szkół podstawowych

2011-08-17 19:46

Od września zmienią się zasady przyznawania uczniom opinii o trudnościach w nauce. Ministerstwo Edukacji Narodowej chce w ten sposób ukrócić kombinowanie maturzystów, którzy udając dyslektyka, chcieli mieć prostszy egzamin oraz sprawić, żeby specjaliści z poradni psychologiczno-pedagogicznych spędzali więcej czasu w szkołach.

Przyszedł definitywny koniec wymuszania zaświadczeń o dysleksji, dysgrafii lub dysortografii tuz przed maturą – tak przynajmniej twierdzi MEN, które wprowadza zmiany w sposobie wydawania zaświadczeń o dysfunkcjach.

Teraz uczeń chcący „kombinować” przed egzaminami do szkoły średniej, czy też przed maturą, albo egzaminami na uczelnie, będzie skazany na niepowodzenie.

Dlaczego? Bo takie opinie „od ręki” będą wydawane tylko w przypadku uczniów szkoły podstawowej, konkretnie w klasach od 4 do 6. Jeśli ktoś zostanie zdiagnozowany później, wtedy będzie musiał przejść serię badań. Do poradni będzie musiała go też skierować szkoła, wydając odpowiednie zaświadczenie.

Szacuje się, że w Polsce problemy z nauką spowodowane dysfunkcjami ma nawet 3 na 10 uczniów szkół podstawowych i gimnazjów. Zaświadczenia wydawane są jednak najczęściej wśród uczniów szkół średnich, którzy w ten sposób chcą ułatwić sobie zdawanie części humanistycznej egzaminu dojrzałości.

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki