KSIĄDZ Stanisław JURCZUK jest jak OJCIEC dla NIEPEŁNOSPRAWNYCH DZIECI: Całe życie poświęciłem chorym

2012-03-26 17:08

Nawet w Kościele mało kto decyduje się na tak ciężką pracę. Ale ksiądz Stanisław Jurczuk ma wiele sił, by pomagać niepełnosprawnym. Od ponad 30 lat zajmuje się chorymi i jest do ich dyspozycji całą dobę. Wielu z nich nie potrafi mu nawet powiedzieć "dziękuję", ale czasem ich wdzięczne spojrzenie dodaje mu sił do dalszej walki o ich życie.

Ksiądz Stanisław Jurczuk miał przed sobą szansę na kościelną karierę. Ale zrozumiał, że nie tu leży jego powołanie, dlatego założył Katolickie Stowarzyszenie Niepełnosprawnych Archidiecezji Warszawskiej (KSNAW) i zamieszkał z 55 upośledzonymi dziećmi. Jest dla nich ojcem i matką.

- Jestem szczęśliwy, robię to, co lubię. Widziałem wielu ludzi, którzy potrzebowali kapłana, więc poszedłem do nich - mówi ks. Jurczuk, który otworzył kilkanaście placówek dla niepełnosprawnych i w Domu Pomocy Społecznej w Milanówku zamieszkał z 55 chorymi, których rodzice już umarli lub nie potrafią się nimi opiekować. - Jestem tak jak rodzic dziecka niepełnosprawnego, w gotowości całą dobę. A moi wychowankowie nie mają zahamowań i przychodzą do mnie o każdej porze. Upośledzony chłopak nieustannie prosi, żeby mu kupić zegarek, inny chce pojeździć samochodem - opowiada.

Jako jeden z niewielu księży potrafi przygotować najbardziej upośledzone dzieci do chrztu, komunii, bierzmowania. Lobbuje na rzecz ustaw chroniących godność chorych ludzi: o rehabilitacji i opiece nad osobami niesamodzielnymi. Krąży w Sejmie i Senacie. Jest zwolennikiem domów socjalnych dla dzieci, których rodzice umierają. - Jest jeszcze wielu, którym trzeba pomóc - dowodzi. Już skończył budować drugi dom w Brwinowie dla 70 upośledzonych. Na jego działalność wciąż brakuje funduszy.

Osoby, którym nieobojętny jest los niepełnosprawnych dzieci, mogą wspomóc księdza wpłatami na konto: KSN AW, Invest Bank O/Warszawski 28 1680 1248 0000 3000 0471 1423.

Grupa ZPR Media sprzeciwia się głoszeniu opinii noszących znamiona mowy nienawiści przepełnionych pogardą czy agresją. Jeśli widzisz komentarz, który jest hejtem, powiadom nas o tym, klikając zgłoś. Więcej w REGULAMINIE