Do zdarzenia doszło w środę, 20 stycznia na terenie Wojewódzkiego Ośrodka Ruchu Drogowego w Lublinie. 31-letni mężczyzna podszedł do egzaminu na prawo jazdy. Na szczęście egzaminatorka zorientowała się jeszcze przed wyjazdem na ulice miasta, że mężczyzna jest pod wpływem alkoholu. Przerwała egzamin i powiadomiła policję. Funkcjonariusze, który przybyli na miejsce zdarzenia zbadali zdającego alkomatem. Okazało się, że miał ponad pół promila alkoholu w organizmie. Za jazdę w stanie nietrzeźwości może mu grozić kara do 2 lat pozbawienia wolności.
Zobacz: Pijany wiózł 9-letniego syna. Ten zadzwonił do mamy, a ta na policję