Weź te łapy Francuzie! Przestań się gapić. Jak Magdalena Ogórek oczarowała premiera Francji Manuela Vallsa

2015-03-13 9:13

Kandydatka SLD na prezydenta spotkała się z premierem Francji Manuelem Vallsem (53 l.). Francuz, w którym płynie gorąca hiszpańska krew, był wyraźnie pod wrażeniem urody Magdaleny Ogórek (36 l.). Można to było zauważyć nie tylko po jego minie, lecz także gestach.

Magdalena Ogórek ma prawo czuć się wyróżniona. Francuski gość spotkał się z nią niemal od razu po wylądowaniu w Warszawie. Rozmowy z prezydentem Bronisławem Komorowskim (63 l.) i premier Ewą Kopacz (59 l.) musiały poczekać! Kandydatka SLD była wręcz zachwycona Vallsem. A on nią. Trzymał w obu dłoniach jej rękę, dotykał jej przedramienia, obejmował, całował w policzek i uśmiechał się do niej. Magdalena Ogórek w odpowiedzi uśmiechała się najładniej, jak potrafi. - Pan premier zechciał zapytać o przebieg kampanii, życzyć mi powodzenia - mówiła kandydatka SLD.

Zobacz: Ogórek w małej czarnej u ambasadora

Wymiana polsko-francuskich serdeczności odbywała się przy kamerach i w obecności szefa SLD. Leszek Miller (69 l.) wprawdzie też się uśmiechał, ale jego uśmiech nie wyglądał na zbyt szczery, za to wzrok i mina mówiły wiele. My odczytaliśmy z jego twarzy lekką irytację. Wielu zazdrosnych mężczyzn miałoby z pewnością ochotę powiedzieć: "weź te łapy, Francuzie!".

Nie jest to zresztą nic nowego dla Vallsa - popularnego, przystojnego i pełnego temperamentu (z urodzenia jest Hiszpanem) polityka. Atrybut władzy dodał mu jeszcze więcej uroku. - Każda kobieta chce się z nim przespać - śmiała się w jednym z wywiadów jego urocza małżonka, Anne Gravoin (49 l.) Na zamknięcie ust i tematu powiedziała też: "Manuel jest moją wielką miłością".

ZAPISZ SIĘ: Codziennie wiadomości Super Expressu na e-mail

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki