Szokująca wizja jasnowidza Jackowskiego: Ukraina podzielona, Rosja zyskuje wpływy w Europie

Krzysztof Jackowski, najbardziej znany polski jasnowidz z Człuchowa, od lat budzi ogromne emocje swoimi wizjami dotyczącymi polityki, wojen i losów świata. Zajmuje się jasnowidzeniem, analizą snów oraz – jak sam podkreśla – odczytywaniem przyszłych wydarzeń na podstawie wizji i intuicyjnych obrazów. Jego przepowiednie regularnie komentowane są w mediach, a on sam często spotyka się z dziennikarzami „Super Expressu”, by dzielić się swoimi przeczuciami.

Szokująca wizja jasnowidza Jackowskiego: Ukraina podzielona, Rosja zyskuje wpływy w Europie

i

Autor: AP Photo & Piotr Lampkowski/Super Express/ Associated Press
2026 rok oczami jasnowidza Jackowskiego. Oto, co zobaczył w swojej wizji!
Super Express Google News

Ostatnio ponownie rozmawiał z naszym reporterem i przedstawił bardzo niepokojącą wizję dotyczącą wojny w Ukrainie oraz działań Władimira Putina w 2026 roku. Zdaniem Jackowskiego, obecne rozmowy pokojowe nie są drogą do prawdziwego zakończenia konfliktu.

W mojej ocenie te rozmowy to kapitulacja Ameryki w wojnie z Rosją. Trump skapitulował i każe oddać to, co Putin sobie życzył, ponieważ Trump nie chce walczyć dalej z Rosją. Chodzi o uzbrojenie Ukrainy i o ręce żołnierzy ukraińskich – stwierdził jasnowidz.

Według niego rosyjski przywódca nie zadowoli się ustępstwami terytorialnymi. Jackowski uważa, że stawką są znacznie szersze wpływy polityczne w Europie Środkowo-Wschodniej.

Putin według mnie zażyczył sobie znacznie więcej: politycznego wpływu na pewne państwa i możliwości przyszłych oddziaływań. Trump, sugerując Ukrainie oddanie ziem Rosji, w mojej ocenie godzi się też na to, że kończą się pewne wpływy w krajach europejskich na korzyść Rosji. Tylko o tym głośno się nie mówi – dodał.

Jackowski wprost wskazał, że konsekwencje mogą dotknąć także Polskę.

Uważam, że Polska będzie jednym z krajów, które stracą niezależność w tym sensie, że wrócą wpływy rosyjskie. Jeżeli Ukraina podpisze porozumienie z Rosją albo jeżeli przegra, te wpływy pójdą na Litwę, Łotwę, Estonię, Polskę, być może Rumunię – ostrzegł.

Jasnowidz przewiduje również, że wojna w Ukrainie nie zakończy się jednoznacznym pokojem. W jego wizji Rosja zastosuje presję militarną i psychologiczną.

Wojna skończy się tak, że Rosja będzie stwarzała pozór wielkiego przygotowania do ostatecznego uderzenia: wojsko, sprzęt, demonstracja siły. Na Ukrainie zaczną się protesty, ludzie się podzielą – jedni będą za Zełenskim, drudzy przeciwko niemu. Może dojść do czegoś na kształt wojny domowej – powiedział.

Zdaniem Jackowskiego, nawet podpisanie porozumienia nie zakończy dramatu Ukrainy.

Putin będzie chciał znacznie więcej i doprowadzi do podziału Ukrainy. Część kraju pozostanie poza jego wpływem, a druga znajdzie się pod kontrolą Rosji, jak przed Majdanem. Ukrainę czekają jeszcze ciosy, także wewnętrzne – dodał.

W wizjach jasnowidza ważną rolę odgrywa również Białoruś.

Putin będzie bardzo wykorzystywał Białoruś. Będzie chciał zrobić pokaz siły w kierunku krajów nadbałtyckich. To będzie zagrywka psychologiczna: gromadzenie wojsk i sprzętu, tak aby wszyscy myśleli, że Rosja może ruszyć na te państwa – ocenił Jackowski.

Według niego to demonstracja, na którą – jak twierdzi – Stany Zjednoczone już po cichu się zgodziły. Wizja na 2026 rok rysuje się więc jako czas pozornego pokoju, napięć i nowego rozdania wpływów w Europie.

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki