Przez tydzień była bez jedzenia i picia. Dramatyczny telefon 77-latki poderwał policjantów na nogi

2026-02-19 13:43

Co się dzieje, gdy starsza, schorowana osoba zostaje nagle sama, odcięta od świata? Cicha tragedia rozgrywała się za drzwiami jednego z bydgoskich mieszkań, gdzie 77-latka przez tydzień pozostawała bez jedzenia i picia. Jej dramat przerwał jeden telefon na numer alarmowy. Interwencja policjantów okazała się czymś więcej niż służbowym obowiązkiem.

Uratowana seniorka w kocu termicznym

i

Autor: Wygenerowane przez AI/ Wygenerowane przez AI Uratowana seniorka w kocu termicznym
Super Express Google News

Dyżurny Komendy Miejskiej Policji odebrał telefon od starszej kobiety. Głos w słuchawce był słaby, ale przekaz jasny: potrzebowała natychmiastowej pomocy.

Gdy patrol dotarł do mieszkania przy ulicy Szubińskiej, zastał tam 77-letnią seniorkę w dramatycznej sytuacji. Kobieta miała tak duże problemy z poruszaniem się, że nie była w stanie dotrzeć do kuchni, by przygotować sobie posiłek czy nawet nalać wody. 

Okazało się, że dotychczasowa opiekunka kobiety tydzień wcześniej zmieniła pracę, nie zapewniając jej żadnego zastępstwa. Seniorka, uwięziona we własnym domu, nie wiedziała, do kogo zwrócić się o pomoc. Jej zapasy jedzenia i picia dawno się skończyły.

Czytaj: Stanislav wpadł w szał i dźgał wszystkich nożem! Mykola i Yana nie mieli szans

Policjanci nie ograniczyli się do spisania notatki. Widząc powagę sytuacji, natychmiast poszli do pobliskiego sklepu i z własnych pieniędzy kupili najpotrzebniejsze artykuły spożywcze. Po powrocie przygotowali dla wyczerpanej kobiety kanapki i ciepły napój. Ten prosty, ludzki gest był dla niej pierwszym posiłkiem od wielu dni.

Funkcjonariusze wiedzieli, że jednorazowa pomoc to za mało. Skontaktowali się z Miejskim Ośrodkiem Pomocy Społecznej, szczegółowo opisując sytuację 77-latki. Dzięki ich zaangażowaniu kobieta została objęta stałą opieką instytucjonalną.

Jak podkreśla nadkom. Lidia Kowalska z bydgoskiej policji, ta interwencja była jedną z tych, które wykraczają poza standardowe procedury. Empatia i szybkie działanie policjantów sprawiły, że seniorka odzyskała poczucie bezpieczeństwa i nie zostanie już sama.

Pokój Zbrodni - Radosław J. Targówek

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki