Mała Krysia straciła wiarę w marzenia. Wówczas pojawili się policjanci

2018-11-30 11:10
wypadek taśma policja miejsce interwencja radiowóz
Autor: Adam Nocoń Brutalnie pobił swojego kolegę, a potem podpalił ŻYWCEM! Sąd bezlitosny dla 36-latka - zdjęcie ilustracyjne

Wydawało się, że po latach tułaczki po wynajmowanych mieszkaniach, rodzina Matysów w końcu znalazła swoje miejsce na ziemi po tym, jak wybudowali własny domu w Niemstowie. Niestety, raptem 5 miesięcy po wprowadzeniu się do niego, budynek spłonął. Dodatkowo świat zwalił im się na głowę, gdy okazało się, że kwota ubezpieczenia jest za mała, aby móc odbudować ich dom. Nieoczekiwanie na pomoc poszkodowanej rodzinie zdecydowali się miejscowi policjanci, którzy z własnej woli po służbie remontują spalony dom.

Jak przyznali w rozmowie z TVN24 policjanci oraz sąsiedzi rodziny, którzy również włączyli się w pomoc dla niej, największy wpływ na ich spontaniczną decyzję miała Krysia, czyli córeczka Joanny i Tomasza Matysów. Anna Hanus-Witko z posterunku policji w Cieszanowie wspominała ze wzruszeniem: - Zapytałam Krysi o czym marzy, a ona odpowiedziała, że nie wie, co to znaczy marzyć. Że kiedy miały się zrealizować jej marzenia, dom spłonął. I w tym momencie wiedziałam, że zrobimy Krysi pokój. Jak przekonywała, do pomocy nie trzeba było nikogo specjalnie zachęcać, gdyż "to jest rzecz naturalna, że trzeba pomóc komuś, kto jest w potrzebie".

Co trzeba podkreślić, policjanci nie zaniedbują swoich codziennych obowiązków i wszystkie prace wykonują po służbie. Większość materiałów oraz mebli przekazują rodzinie ludzie, którzy chcą pomóc poszkodowanej rodzinie. Jeden z okolicznych marketów budowlanych przekazał ponadto panele podłogowe. Karolina Firlit-Wrona, jedna z osób pomagających rodzinie Matysów, przyznała: - Mam nadzieję, że jeśli my będziemy potrzebować pomocy, to dobro się nam zwróci.

Pani Joanna wzruszona dodała: - Ważne, że jesteśmy tu i że jest gdzie siedzieć. Że można się umyć i położyć. Dzieci do szkoły wychodzą z własnego domu i do własnego domu wracają.

Grupa ZPR Media sprzeciwia się głoszeniu opinii noszących znamiona mowy nienawiści przepełnionych pogardą czy agresją. Jeśli widzisz komentarz, który jest hejtem, powiadom nas o tym, klikając zgłoś. Więcej w REGULAMINIE