Ośmiornica chce mniejszych wyroków

2007-11-13 18:42

Łódź. Szczyt bezczelności. Czternastu groźnych bandziorów, członków zbrojnego ramienia słynnej łódzkiej "ośmiornicy", którzy w czerwcu ubiegłego roku zostali skazani przez sąd na kary od 4 lat więzienia do dożywocia, domaga się zmniejszenia wyroków.

Wczoraj rozpoczął się proces apelacyjny w tej sprawie. Gangsterzy i tak mają szczęście, bo w pierwszej instancji sąd tylko jednemu z nich - byłemu mistrzowi świata juniorów w strzelectwie, Robertowi W. - wymierzył karę dożywocia. A prokurator domagał się takich wyroków dla siedmiu członków grupy - m.in. dla szefa "ośmiornicy" Marka W. i jego "żołnierzy": Sławomira W. i Krzysztofa B. Oni dostali po 25 lat więzienia. Teraz uważają, że to stanowczo za dużo. Na szczęście o zmianę wyroków poprosił też prokurator, który nadal domaga się, by szefowie "ośmiornicy" resztę życia spędzili za kratami.

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki