- Tragiczny wypadek w Piasecznie: 23-letni policjant Kacper Mierzejewski zginął na motocyklu po zderzeniu z samochodem, którego kierowca nagle zmienił pas.
- Uczelnia i współpracownicy pożegnali studenta z głębokim żalem.
- W czwartek 11 czerwca odbył się pogrzeb.
Dramat na skrzyżowaniu w Piasecznie
29 maja na skrzyżowaniu ulic Puławskiej i Łabędziej w Piasecznie rozległ się huk. Rozpędzony motocykl uderzył w osobowego Opla. Kierowca samochodu chwilę wcześniej stał na czerwonym świetle, na lewym pasie, i bez żadnego ostrzeżenia zmienił pas na prawy. Motocyklista nie miał czasu na reakcję. Po uderzeniu przeleciał kilka metrów w powietrzu i poniósł śmierć na miejscu.
Zginął 23-letni Kacper Mierzejewski
Ofiarą wypadku był 23-letni Kacper Mierzejewski, młody policjant i student Wydziału Bezpieczeństwa Narodowego Akademii Sztuki Wojennej.
„Z głębokim żalem zawiadamiamy o tragicznym wypadku motocyklowym, w którym zginął nasz Student Kacper Mierzejewski. Odszedł od nas młody człowiek na początku swojej życiowej i mundurowej drogi. W tych trudnych chwilach łączymy się w bólu i żałobie z Rodziną, Bliskimi oraz Przyjaciółmi zmarłego, składając im najszczersze wyrazy współczucia” - pożegnała go uczelnia.
Tłumy policjantów na pogrzebie
Przed cmentarzem zgromadziły się tłumy ludzi. Wszystkie okoliczne ulice były zastawione samochodami uczestników uroczystości. Wśród żegnających młodego funkcjonariusza byli policjanci z różnych jednostek, przedstawiciele kierownictwa formacji, bliscy, przyjaciele oraz motocykliści, którzy przyjechali oddać mu hołd.
Pośmiertnie awansowany
Podczas ceremonii odczytano decyzję o pośmiertnym awansie Kacpra Mierzejewskiego na wyższy stopień służbowy oraz informację o przyznaniu mu Medalu 30-lecia Zarządu Wojewódzkiego NSZZ Policjantów Komendy Stołecznej Policji.
Podczas mszy ksiądz podkreślił, że Kacper wybrał służbę wymagającą poświęcenia: - Człowiek chroni życie i bezpieczeństwo innych, czasem kosztem własnego spokoju, zdrowia, a nawet życia. Tak w młodym wieku podjął decyzję by być policjantem, by stać tam, gdzie inni nie chcą stać, by reagować tam, gdzie inni odwracają wzrok, by nieść pomoc, gdy inni odchodzą. To nie jest życie dla siebie, to jest życie dla innych.
Żegnamy policjanta, który służył innym, ale nie żegnamy go jak kogoś, kto zniknął. Żegnamy go jak kogoś, kto przeszedł dalej. Jezus mówi: "Wrócę i zabiorę was do siebie". Miłość jest silniejsza niż śmierć, spotkanie z Kacprem jest przed nami. Dla rodziny niech ta obietnica będzie pocieszeniem - zwrócił się do bliskich.
Śledztwo trwa
Prokuratura Rejonowa w Piasecznie nadzoruje postępowanie przygotowawcze w sprawie wypadku. Śledczy szczegółowo badają naruszenie zasad ruchu drogowego przez kierowcę Opla i to, w jaki sposób zajechał drogę policjantowi.