Polacy korzystają ze sztucznej inteligencji, ale nie znają jej kosztów. Najnowsze dane zaskakują

Sztuczna inteligencja na stałe wpisała się w codzienność Polaków, jednak jej oddziaływanie na środowisko wciąż stanowi zagadkę. Najnowszy raport ujawnia nietypowy paradoks: 68 proc. dorosłych obywateli naszego kraju nie ma pojęcia o ekologicznym śladzie AI. Co więcej, aż 67 proc. badanych twierdzi, że zmniejszyłoby użycie tych technologii, gdyby udowodniono ich znaczny koszt dla środowiska.

Osoba korzystająca z ChatGPT na laptopie. O ekologicznym śladzie AI u Polaków przeczytasz na SE.
Autor: Freepik.com

Polacy korzystają z AI, ale niewiele wiedzą o jej ekologicznym koszcie. Wyniki badania zaskakują

Sztuczna inteligencja jest coraz bardziej obecna w naszej codzienności. Ułatwia nam wyszukiwanie informacji, generowanie obrazów, pisanie tekstów czy analizę danych. Mimo że większość z nas zna popularne aplikacje AI, rzadko zastanawiamy się nad kulisami ich działania.

Najnowsze badania przeprowadzone przez Instytut Badań Pollster dowodzą, że wiedza o wpływie AI na środowisko jest w naszym kraju bardzo znikoma.

Uczestnicy badania zostali zapytani, czy kiedykolwiek spotkali się z doniesieniami o oddziaływaniu sztucznej inteligencji na naturę. Połowa z nich przyznała, że nigdy o tym nie słyszała, a kolejne 18 proc. miało trudności z przypomnieniem sobie takich informacji.

Oznacza to, że aż 68 proc. dorosłych Polaków nie ma wystarczającej świadomości na ten temat.

Z drugiej strony, AI jako sama technologia cieszy się ogromną rozpoznawalnością. Aż 92 proc. ankietowanych było w stanie wymienić chociaż jedno narzędzie opierające się na sztucznej inteligencji.

Zauważalne są również różnice międzypokoleniowe. O kosztach środowiskowych AI słyszało ponad 60 proc. osób w przedziale wiekowym 18–29 lat. W grupie powyżej 60. roku życia wynik ten był o połowę niższy.

Test wiedzy pokazał jeszcze więcej

Twórcy raportu sprawdzili także, jak duża jest wiedza Polaków na temat ekologicznego aspektu AI. Uczestnicy mieli za zadanie ocenić 15 tez jako prawdziwe, fałszywe lub zaznaczyć, że nie znają odpowiedzi.

Średni wynik poprawnych wskazań to zaledwie 4,9 na 15 możliwych. Znacznie częściej ankietowani wybierali opcję "nie wiem", niż podawali złą odpowiedź. Przeciętnie przy 7,7 stwierdzeniach uczestnik nie potrafił określić poprawności.

Co jedenasty badany zaznaczył "nie wiem" we wszystkich piętnastu przypadkach.

Jednym z najczęstszych mitów okazało się twierdzenie, że AI nie generuje emisji, bo działa wyłącznie "w świecie cyfrowym". Podzielało to zdanie 26 proc. ankietowanych.

W rzeczywistości obsługa sztucznej inteligencji opiera się na potężnych centrach danych i serwerowniach, które zużywają mnóstwo energii i wymagają ciągłego chłodzenia.

Społeczeństwo, które mówi "nie wiem", można nauczyć - znacznie trudniej przekonać takie, które "wie" rzeczy nieprawdziwe” – komentuje Ika Kamińska-Kohutnicka, socjolożka i dyrektorka projektów badawczo-rozwojowych Instytutu Badań Pollster.

Sztuczna inteligencja wybrała 5 najlepszych miejsc na wakacje 2026:

Polacy chcą wiedzieć, jaki ślad zostawia ich zapytanie

Badanie ujawniło także, że mimo braków w wiedzy, Polacy wykazują spore zainteresowanie tym zagadnieniem.

Aż 68 proc. uczestników jest za wprowadzeniem obowiązku informowania o śladzie środowiskowym zapytań do AI. Połowa z nich chce, by informacja ta była wyraźna i powszechna, a 18 proc. zadowoliłoby się notką w regulaminie.

To właśnie transparentność jest jednym z kluczowych postulatów polskiego społeczeństwa.

Pojawia się jednak kwestia zaufania do wielkich korporacji. Aż 55 proc. badanych podchodzi sceptycznie do obietnic neutralności klimatycznej składanych przez firmy technologiczne. Ufa im zaledwie 18 proc.

Co warte podkreślenia, osoby posiadające większą wiedzę o środowiskowych skutkach AI wykazywały znacznie wyższy poziom nieufności do tego typu deklaracji.

Ekologiczne skutki rozwoju AI to nie tylko pobór prądu. Poważnym wyzwaniem jest system chłodzenia serwerowni, z których wiele bazuje na ogromnych ilościach wody. Oznacza to, że rozbudowa infrastruktury cyfrowej może odbić się na dostępności lokalnych wód.

Zajmujący się tematyką zmian klimatu dziennikarz Szymon Bujalski zauważa, że to zagrożenie może dotknąć również nasz kraj.

Zapotrzebowanie na centra danych będzie rosło w ogromnym tempie, a wraz z nim – zapotrzebowanie na zasoby, które te centra pozwolą ochłodzić. Czyli przede wszystkim na wodę – wskazuje ekspert.

Ekspert podkreśla, że Polska już teraz zmaga się z brakami wody i powtarzającymi się suszami. Tworzenie nowych centrów danych może więc dodatkowo obciążyć regiony o niskich zasobach wodnych.

67 proc. użytkowników AI deklaruje: ograniczymy korzystanie

Najciekawszy wniosek z raportu dotyczy reakcji Polaków na świadomość kosztów środowiskowych. 67 proc. z nich zapewnia, że w takiej sytuacji zredukowałoby korzystanie ze sztucznej inteligencji.

Z tego 24 proc. przestałoby z niej korzystać od razu, a 43 proc. zrezygnowałoby z błahych i rozrywkowych pytań.

O wiele mniej osób zgodziłoby się na dodatkowe opłaty. Tylko 37 proc. użytkowników rozważałoby uiszczenie wyższej opłaty za korzystanie z AI zasilanej w pełni zieloną energią, a zaledwie 7 proc. zdecydowałoby się na to bez wahania.

Największa grupa ankietowanych, bo aż 43 proc., stwierdziła, że zawsze wybierze darmową wersję, bez względu na źródło zasilania.

Ankietowani nie chcą również, by ciężar ratowania planety spoczywał tylko na nich. Aż 39 proc. uważa, że to technologiczni giganci powinni dbać o minimalizację negatywnego wpływu AI, a 19 proc. obarcza tą odpowiedzialnością organy regulacyjne. Na zwykłych użytkowników wskazało jedynie 6 proc. zapytanych.

Mateusz Chrobok, specjalista od bezpieczeństwa cyfrowego i AI, uważa za błąd zrzucanie ekologicznej odpowiedzialności na konsumentów. Twierdzi, że przeciętny użytkownik nie ma wystarczających danych, by oszacować, jak duże koszty dla środowiska generuje jego pojedyncze wyszukiwanie.

Polacy dopiero zaczynają zadawać pytania o AI

Wyniki zaprezentowane przez Instytut Badań Pollster nie ujawniają podziału na zwolenników i oponentów AI, ale raczej pokazują, że nasze społeczeństwo jest na wczesnym etapie poznawania ukrytych kosztów nowych technologii.

Polacy w dalszym ciągu nie mają wiedzy o negatywnych skutkach AI dla przyrody. Z drugiej strony domagają się większej przejrzystości, zachowują zdrowy sceptycyzm wobec korporacyjnych zapewnień i są otwarci na zmianę swoich nawyków.

Kluczowe jest dla nich jedno: pragną mieć świadomość, jakie koszty środowiskowe niesie za sobą postęp sztucznej inteligencji.

Badanie Instytutu Badań Pollster zostało zrealizowane w marcu 2026 r. przy użyciu metody CAWI. Objęło ono reprezentatywną grupę 1021 dorosłych obywateli Polski. Pytania dotyczące ograniczenia wykorzystywania AI i gotowości do dopłat zostały zadane wyłącznie użytkownikom tych technologii, czyli grupie 595 osób.

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki