Policjant przerwał wywiad, by uratować dziecko

2017-06-26 4:00

Bohaterska akcja mł. asp. Rafała Dorobka. Policjant przerwał wywiad, by uratować dziecko!

Policjanci, którzy zginęli
Autor: Andrzej Lange Policjanci, którzy składają przysięgę, ślubują: służyć wiernie Narodowi, chronić ustanowiony Konstytucją Rzeczypospolitej Polskiej porządek prawny, strzec bezpieczeństwa Państwa i jego obywateli, nawet z narażeniem życia. Wielu z nich zapłaciło za bycie policjantem najwyższą cenę.

Młodszy aspirant Rafał Dorobek z Torunia (woj. kujawsko-pomorskie) udzielał wywiadu dla stacji telewizyjnej w sprawie tira, który przewrócił się na drodze koło Lubicza. Kiedy policjant mówił dziennikarce o wypadku, obok z piskiem opon zatrzymało się auto. Wyskoczyła z niego przerażona kobieta. Funkcjonariusz przerwał wywiad i ruszył w stronę kobiety wzywającej pomocy dla swojego dziecka. Chłopiec - dziewięciomiesięczny Tymon -leżał na kanapie auta głową w dół. Był siny, nie oddychał. Uderzenia miedzy łopatki nic nie dawały. Policjant włożył dziecku palce do ust, wyciągnął folię, którą się zadławiło. Po chwili malec odzyskał oddech, później karetka pogotowia przewiozła go na obserwację do szpitala. - To najpiękniejszy dzień w moim życiu, uratowałem dziecko - mówi mł. asp. Rafał Dorobek.

ZOBACZ: Premier Szydło dała minister Witek 30 tys. zł nagrody

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki