Potomek Churchilla pójdzie siedzieć na 20 lat

2007-11-20 17:54

Nieżyjący już były premier Wielkiej Brytanii Winston Churchill pewnie przewraca się w grobie. Jego dobre imię, na które pracował przez wiele lat, zbezcześcił jego prawnuk.

Nicholas Jake Barton najwyraźniej zapomniał, że więzy krwi zobowiązują. W czerwcu zeszłego roku Bartona zatrzymała policja w jego domu w Sydney. W willi funkcjonariusze znaleźli około 250 tys. tabletek ecstasy. Czarnorynkowa wartość narkotyków wynosiła ok. 13 milionów dolarów!

Wczoraj w sądzie w Sydney 33-letni Barton - syn Jamesa Bartona i Arabelli Spencer Churchill - przyznał się, że świadomie uczestniczył w sprzedawaniu narkotyku. Grozi mu do 20 lat za kratami. Sąd ogłosi wyrok w tej sprawie nie wcześniej niż w lutym przyszłego roku.

Barton fizycznie bardzo przypomina swojego pradziadka. Winston Leonard Spencer Churchill to jeden z najwybitniejszych brytyjskich polityków. Mówca, strateg, pisarz i historyk, dwukrotny premier Zjednoczonego Królestwa, laureat literackiej Nagrody Nobla. Zmarł w 1965 roku w Londynie. W 2002 r. wygrał plebiscyt na najwybitniejszego Brytyjczyka w historii.

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki