To efekt rządowej kontroli, która ujawniła szereg nieprawidłowości w KRUS. Za rządów Romana Kwaśnickiego (52 l.) zdominowana przez ludzi związanych z PSL kasa stała się instytucją rodzinno-towarzyską. Ciepłe posadki znaleźli tam m.in. przyjaciółka prezesa, jej brat i konkubina brata oraz krewni i znajomi dyrektorów. Kontrola wykazała także szereg nadużyć, którymi ma zająć się Centralne Biuro Antykorupcyjne. KRUS wbrew prawu dotowała m.in. ochotnicze straże pożarne i rodzinną gminę wicemarszałka Sejmu Jarosława Kalinowskiego (46 l.). Poza tym okazało się, że prezes Roman Kwaśnicki zataił w swoim oświadczeniu majątkowym fakt zasiadania we władzach prywatnej spółki.
Prezes KRUS-u wyrzucony
2008-09-05
4:00
Koniec z kolesiostwem i rozdawnictwem w Kasie Rolniczego Ubezpieczenia Społecznego. Roman Kwaśnicki (52 l.), prezes kasy, stracił właśnie posadę. Minister rolnictwa Marek Sawicki (50 l.) podpisał wczoraj jego dymisję.