Przemyśl: Uratowali zatrutego orła (ZDJĘCIA!)

2010-04-10 10:15

Wielki sukces weterynarzy z Ośrodka Rehabilitacji Zwierząt Chronionych w Przemyślu (woj. podkarpackie). Na ich stół operacyjny trafił orzeł bielik - piękny, rzadki ptak, którego każdy Polak dobrze zna z narodowego godła. Dumne zwierzę struło się padliną lisa, było sparaliżowane i bez ludzkiej pomocy zmarłoby w męczarniach. Na szczęście medykom udało się go ocalić.

Nietypowy pacjent został znaleziony na polu niedaleko Leżajska. Padł na ziemię z taką siłą, że uszkodził sobie skrzydło. Natychmiast trafił na stół operacyjny. Lekarze robili wszystko, co w ich mocy, żeby uratować życie orła. Zoperowali chore skrzydło, zrobili płukanie żołądka, podawali płyny i leki tak zwaną metodą doszpikową. W końcu udało się - paraliż stopniowo zaczął ustępować.

Patrz też: Oblali kota denaturatem, spalili Gacusiowi wąsy

W końcu, po dwóch miesiącach rekonwalescencji okazało się, że orzeł jest już całkiem zdrowy i może zostać wypuszczony na wolność. Zawinięty w kołdrę ptak został wywieziony w specjalnym pudle na łąkę w Starzawie. Dumni pracownicy kliniki z radością patrzyli, jak ich pacjent wolny odlatuje. - Niestety, nie zawsze udaje się ocalić otrute orły. Tym razem odnieśliśmy wielki sukces. To była ogromna radość patrzeć, jak nasz pacjent wzbija się w powietrze - mówi dr Radosław Fedaczyński, który operował wielkiego ptaka.

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki