Przez kolegę okradła bank

2011-03-29 4:00

Podkarpackie. 47-letnia kasjerka z Podkarpackiego Banku Spółdzielczego tak dała się omotać swojemu znajomemu, że dla niego została złodziejką. Mężczyzna robiąc słodkie oczy, poprosił koleżankę o pożyczkę - 120 tys. zł.

Doskonale wiedział, że kobieta pracuje w banku. Obiecywał, że zwróci szybko całą kwotę i nikt się o niczym nie dowie. Naiwna kasjerka mu zaufała i ukradła pieniądze z kasy. Po paru dniach zorientowała się, że "przyjaciel" zapadł się pod ziemię. Zrozumiała swój błąd i przyznała się szefowi, co zrobiła. Przy pomocy rodziny oddała też całą kwotę.

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki