– Wzbudza moje ciepłe uczucia! Czasami mówi rzeczy od czapy. Ale lubi koty, ja też uwielbiam koty – wyznała we „Wprost” znana piosenkarka. Rodowicz dodała, że mimo różnicy poglądów zjadłaby kolację z prezesem PiS.
Ciekawe, czy Kaczyński też byłby chętny?