Rodzice apelują do premiera. Żądają otwarcia szkół

2021-02-28 14:49 mj-s
Rodzice apelują do premiera. Żądają otwarcia szkół
Autor: Pixabay/ mohamed_hassan Rodzice apelują do premiera. Żądają otwarcia szkół

Rodzice mają dość i apelują do premiera Matusza Morawieckiego o jak najszybsze otwarcie polskich szkół! W internecie został opublikowany list otwarty, który może podpisać każdy rodzic. W piśmie czytamy o tym, jak krzywdzący dla polskich dzieci jest brak dostępu do stacjonarnej edukacji. Uczniowie pozbawieni kontaktu z nauczycielami, swoimi rówieśnikami i szkołą tracą nie tylko na poziomie swojej wiedzy, ale także w relacjach społecznych.

To już drugi rok szkolny, w którym uczniowie z powodu epidemii koronawirusa uczą się zdalnie. W pierwszej, zeszłorocznej fali COVID – 19 zamknięto szkoły w marcu 2020 roku, dzieci do końca roku szkolnego już nie powróciły do klas. Obecnie trwający rok szkolny 2020/2021 również nie napawa optymizmem. Uczniowie co prawda spotkali się 1 września ze swoimi nauczycielami i szkolnymi rówieśnikami, ale… Galopująca jesienią 2020 roku epidemia ponownie szkoły w całej Polsce zamknęła. Placówki z końcem października ubiegłego roku przeszły na system lekcji on-line. Dla starszych uczniów klas podstawówek, czyli IV – VIII i szkół ponadpodstawowych trwa to do dziś.

PRZECZYTAJ: Dziewczynki wpadły pod lód. Nie żyje mężczyzna, który próbował je ratować

Tymczasem rodzice podkreślają, jak destrukcyjny dla rozwoju dzieci jest taki stan rzeczy. Nie zgadzają się, by można było odmrażać kolejne gałęzie gospodarki – otwierać hotele, galerie handlowe czy stoki, a szkoły nadal mają nie przyjmować starszych uczniów.

- Dla naszych dzieci, stajemy dziś ponad podziałami, żeby głośno powiedzieć, że priorytetem jest przywrócenie nauki stacjonarnej w szkołach. Rozwój społeczny naszych dzieci i ich edukacja są ważniejsze niż zakupy w galerii, wizyta w muzeum, kinie czy na stoku. Z tych miejsc, których otwarcie dla wielu z nas jest również ważne, skorzysta część dzieciaków, wybiorą się tam od czasu do czasu z rodzicami. Do szkół uczęszczają wszystkie dzieci, a dla wielu z nich szkoła to jedyne okno na świat. Nie trzeba być naukowcem, żeby zobaczyć, że dzieciom dzieje się wielka krzywda, na którą nie będziemy milcząco przyzwalać! - czytamy w liście do premiera Mateusza Morawieckiego.

CZYTAJ: Emeryci się wściekną! Sejm obniżył waloryzację emerytur

Dlatego rodzice, którzy podpisują się pod listem „w imieniu swoim i rodziców dzieci i młodzieży w wieku szkolnym, zwracam się do Premiera Mateusza Morawieckiego z żądaniem przywrócenia nauki stacjonarnej w polskich szkołach”. W piśmie pomysłodawcy zwracają uwagę, że wskaźniki zachorowań, w wielu regionach kraju niskie, ale najwaleczniejszym argumentem przemawiającym za natychmiastowym otwarciem powinien być stan zdrowotny dzieci i to zarówno w zakresie fizycznym, jak i psychicznym.

TO WARTO WIEDZIEĆ >>> 37-latka ze stacji w Rymaniu przejechała 60 km i SAMA ZGŁOSIŁA się na policję! NOWE FAKTY w sprawie awantury na stacji benzynowej [FOTO, WIDEO]

- Przywrócenie stacjonarnej działalności szkół jest stawiane na pierwszym miejscu na całym świecie. A czy jest priorytetem w Polsce? Żądamy natychmiastowego otwarcia placówek szkolnych dla dzieci i młodzieży w każdym wieku. Nie zgadzamy się, aby stacjonarna działalność szkół była na ostatnim miejscu w kolejce luzowania obostrzeń – apelują twórcy petycji i dodają: - Z całym szacunkiem do wysiłków włożonych w rozwój edukacji zdalnej żądamy otwarcia szkół!

Każdy, kto chciałby podpisać list otwarty może to zrobić na stronie z petycjami obywatelskimi. KLIKNIJ TUTAJ.

PRZECZYTAJ TAKŻE: Dziwnów: Osobowe auto wpadło do rzeki Dziwny. W akcji płetwonurkowie i masa służb!

Najnowsze