Rodzina na swoim

2007-10-11 17:56

Rozmowa z Renatą i Marcinem Napiórkowskimi z Pułtuska, którzy skorzystali z programu "Rodzina na swoim".

Mamy swój wymarzony dom

- Skąd dowiedzieliście się Państwo o programie "Rodzina na swoim"?

- Właściwie od znajomych, przez pocztę pantoflową.

- Co chciał Pan sfinansować dzięki programowi "Rodzina na swoim"?

- Budowaliśmy dom z własnych pieniędzy, ale przy tych galopujących cenach materiałów budowlanych ciężko o trafną symulację kosztów, no i zabrakło środków na dokończenie budowy. Dzięki kredytowi z dopłatami do odsetek udało się nam dokończyć budowę.

- Jaki bank Państwo wybraliście, czy mogliście wziąć zwykły kredyt, który jest dostępny dla wszystkich na rynku?

- Decyzji oczywiście nie podjęliśmy tak od razu. Nie mam zaufania do banków. Bardzo starannie wszystko z żoną przekalkulowaliśmy. Szczerze mówiąc, sprawdziłem kilkanaście różnych ofert różnych banków. Jednak tylko PKO BP wyłożył "karty na stół", wszędzie gdzieś dopatrzyłem się ukrytych kosztów rzędu 10 tys. zł. W sumie to nie dużo, ale ja lubię jasne sytuacje.

- Czyli wybór padł na PKO BP?

- Tak, jak już wspomniałem, postawili sprawę jasno. Poszedłem do najbliższej placówki, spotkałem się z bardzo uprzejmą obsługą. Pani w okienku wszystko mi wytłumaczyła bardzo dokładnie, na jakich zasadach mogę wziąć ten kredyt, jakie dokumenty muszę zebrać...

- I nie narzekał Pan na przedłużające się procedury czy rosnący w oczach stos zaświadczeń, jakie trzeba było donosić?

- Absolutnie nie! Cała procedura trwała tylko dwa tygodnie, ale ten czas właściwie zależał od nas, a nie od banku. Musiałem zebrać odpowiednie dokumenty, a to trwało. Wtedy moja żona jeszcze miała umowę na okres próbny, ale i to nie stanowiło dla banku żadnego problemu.

- W jakiej wysokości potrzebowaliście Państwo kredytu i na ile lat?

- Wzięliśmy na 25 lat 100 tys. zł, z możliwością wcześniejszej spłaty.

- Czyli tym razem przepisy, które wprowadził ustawodawca, okazały się pomocne i trafione?

- Jak najbardziej. Spodziewałem się donoszenia wciąż kolejnych zaświadczeń, ale rzeczywistość okazała się zaskakująco pozytywna.

SKOK poleca

Krajowa Spółdzielcza Kasa Oszczędnościowo-Kredytowa jako jedna z pierwszych instytucji finansowych już 18 stycznia 2007 roku podpisała z Bankiem Gospodarstwa Krajowego umowę o współpracy w ramach rządowego programu "Rodzina na Swoim". Kasa Krajowa SKOK zawarła umowę w imieniu swoim oraz 46 SKOK-ów. Posiadają one 1292 placówki na terenie całego kraju i wartość ich aktywów przekracza 5,3 mld złotych.

Podpisanie tej umowy jest bardzo dobrą wiadomością dla ponad miliona sześciuset tysięcy Polaków, którzy są członkami SKOK-ów. To dla nich Kasy są najbliższą i najlepszą instytucją finansową. Bardzo dobrze, że nasi członkowie poprzez swoje Kasy będą mogli skorzystać z pomocy państwa w uzyskaniu mieszkania.

W przypadku kredytu mieszkaniowego w ramach rządowego programu Rodzina na swoim w SKOK-ach będą uwzględniane potrzeby jak największej liczby członków spółdzielczych kas. Mam tutaj na myśli czytelne, przejrzyste i jak najprostsze procedury, które trzeba spełnić, chcąc z takiego kredytu skorzystać. W praktyce powinno to oznaczać m.in. krótki okres rozpatrzenia wniosku, możliwość korzystania z takiego kredytu do 25 lat czy też nienakładanie na kredytobiorców żadnych obowiązków oprócz procedur przewidzianych w ustawie. Chcielibyśmy, żeby jak najwięcej osób skorzystało z tego preferencyjnego kredytu, wszak przez osiem lat budżet państwa będzie spłacać w ramach dopłaty 50 proc. odsetek. Wszelkie szczegóły związane z preferencyjnym kredytem można poznać w placówkach SKOK w 562 miejscowościach całej Polski.

Andrzej Dunajski,

rzecznik prasowy, Krajowej SKOK

PKO BP oferuje

PKO Bank Polski jest pierwszym bankiem, który (w styczniu br.) rozpoczął udzielanie preferencyjnych kredytów mieszkaniowych w ramach rządowego programu "Rodzina na swoim".

Decyzja o przystąpieniu PKO BP do tego programu wynikała przede wszystkim z chęci rozszerzenia oferty kredytowej Banku o nowy, korzystny dla Klientów produkt, skierowany do tych osób, które dotychczas nie mogły pozwolić sobie na sfinansowanie kredytem zakupu czy budowy przysłowiowego własnego kąta.

Jesteśmy Bankiem posiadającym najdłuższe na rynku doświadczenie w udzielaniu kredytów mieszkaniowych, dysponującym także największą liczbą oddziałów na terenie całej Polski. W każdej placówce PKO BP oferującej kredyty mieszkaniowe można uzyskać informacje o kredycie mieszkaniowym z dopłatami z BGK i złożyć wniosek o jego udzielenie. Nasi doświadczeni doradcy chętnie udzielają wszelkich informacji na temat tego produktu i pomagają wypełnić wniosek. Informacje na temat kredytu można uzyskać nawet bez potrzeby wychodzenia z domu. Preferencyjnemu kredytowi mieszkaniowemu udzielanemu w ramach programu "Rodzina na swoim" poświęcony jest osobny dział w serwisie internetowym PKO BP dotyczącym kredytów mieszkaniowych (www.kredytmieszkaniowy.pkobp.pl.) Po wejściu do serwisu zainteresowane osoby mogą zapoznać się z celami, na jakie może być przeznaczony kredyt, z warunkami jego udzielania czy z warunkami udzielania dopłat do oprocentowania.

Aleksandra Ciuk,

zastępca dyrektora Departamentu Bankowości Hipotecznej PKO BP

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki