Rzeszów. Zażył dopalacze i zmarł. Kolejna ofiara dopalaczy

2015-07-14 14:15

Kolejna ofiara, która po zażyciu dopalaczy, zmarła. - Trafił do nas po zatrzymaniu krążenia, po reanimacji pozaszpitalnej. Został przywieziony w stanie ciężkim z niewydolnością wielonarządową - poinformowała Marlena Janeczko z Klinicznego Szpitala Wojewódzkiego nr 2 im. św. Jadwigi Królowej w Rzeszowie.

DOPALACZE Z DOSTAWĄ I ICH WARSZAWSKA OFIARA.

i

Autor: Jan Biały

Po zażyciu dopalaczy w szpitalach na Śląsku znalazło się ponad dwieście osób. Wśród tych osób byli nieletni oraz kobieta w 15. tygodniu ciąży. Jak udało się ustalić śląskiej policji, wszystkie te przypadki mają związek z jednym z groźnych dopalaczy - Mocarzem. W laboratorium zbadano skład chemiczny Mocarza. Wykryto w nim szereg substancji, które znajdują się na liście substancji zakazanych. Mariusz Kiecka z Instytutu Medycyny Pracy i Zdrowia Środowiskowego w Sosnowcu poinformował, że Mocarz jest nawet 800 razy silniejszy niż marihuana. Po zażyciu tego dopalacza może dojść nawet do zatrzymania akcji serca i uszkodzenia ośrodkowego układu nerwowego.

Mężczyzna, który zmarł w szpitalu w Rzeszowie, najprawdopodobniej zażył wcześniej dopalacz. Nie udało się go uratować. Do szpitala przyjechał w stanie ciężkim z niewydolnością wielonarządową.

Zobacz też: Popularne dopalacze

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki