Samolot wpadł do jeziora. Pilot... zniknął

2009-09-13 15:40

W miejscowości Uzarzewo (woj. wielkopolskie) mały cywilny samolot wpadł do jeziora. Na miejscu cały czas pracują ekipy ratunkowe, nie wiadomo jednak co stało się z pilotem. Prawdopodobnie przeżył katastrofę, wydostał się z wraku i... zniknął.

Według relacji świadków, chwilę po wypadku z zatopionego samolotu wydostała się jedna osoba i dopłynęła do brzegu. Podobno pomagał jej nawet przypadkowy wędkarz. Problem w tym, że na razie nie udało się jej odnaleźć.

Zobacz gdzie rozbiła sie awionetka:


Wyświetl większą mapę

Na miejscu wypadku cały czas pracują również ekipy ratunkowe. Wrak znajduje się całkowicie pod wodą, około 50 metrów od brzegu. W środku najprawdopodobniej nie ma już nikogo, ale nurkowie chcą jeszcze dokładnie obejrzeć wnętrze samolotu.

 

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki