Skarb na dnie Bałtyku! Znaleziono wrak amerykańskiego samolotu z czasów II wojny światowej

2013-07-03 15:05

Badacze Instytutu Morskiego w Gdańsku odnaleźli w Bałtyku wrak bombowca Douglas A-20. Przedstawiciele Muzeum Lotnictwa Polskiego w Krakowie już zadeklarowali: - Jesteśmy zainteresowani podniesieniem wraku.

Jak podaje portal "gazeta.pl" wrak wykryto przypadkiem, w trakcie wykonywania pomiarów na południowym Bałtyku. Wedle informacji gdańskiego Instytutu Morskiego bombowiec, który na dnie morza leży od około 68-70 lat zachował się w dobrym stanie. - Płatowiec jest prawie kompletny, śmigła i silniki nie są zniszczone. Nie wiemy jednak, jak samolot będzie wyglądał po podniesieniu. Być może są jakieś poważne uszkodzenia w części, która znajduje się przy samym dnie - informuje Benedykt Hac, kierownik zakładu Oceanografii Operacyjnej w Instytucie Morskim.

>>> Polacy wykopali prawdziwy skarb! O ich odkryciu mówi cały świat

Wrak znajduje się na głębokości 15 metrów. Pracownicy Instytutu nie zdradzają dokładnej lokalizacji, gdyż zależy im na ochronie obiektu. - Być może znajdują się tam bomby, amunicja, ludzkie szczątki. Nie chcemy, by te obiekty były penetrowane - mówi Benedykt Hac. Operacja wydobycia wraku może kosztować ponad 100 tysięcy złotych i potrwałaby kilka dni. Dyrektor Muzeum Lotnictwa Polskiego w Krakowie dodaje: - Operację chcielibyśmy przeprowadzić we wrześniu. Nie sztuka wydobyć wrak w częściach, lecz w całości.

Łącznie zbudowano 7478 sztuk samolotów typu Douglas A-20, ale do dziś na świecie zachowało się 12 obiektów. Prawdopodobnie samolot, którego wrak znajduje się na dnie Bałtyku, latał w barwach rosyjskich jako jeden z 2908 egzemplarzy przekazanych Rosjanom przez Stany Zjednoczone w ramach programu Lend-Lease.

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki