Para aktorów od kilku dni bawi na rajskich Hawajach. Ale wcale nie zachowują się jak szczęśliwcy na wakacjach.
Szczególnie dziwny jest Paweł. Choć bawi w prawdziwym raju na ziemi, wiecznie ma na twarzy grymas niezadowolenia. Jakby na Hawaje wybrał się za karę.
Tańszy raj
Polskie gwiazdy po podbiciu serc uczestników sylwestra w Chicago i krótkiej wizycie w Los Angeles, wylądowały na hawajskiej wyspie Kona. Para aktorów na swoje lokum obrała czterogwiazdkowy hotel Sheraton. Położony jest nad brzegiem Oceanu Spokojnego. Ceny pokoi sięgają nawet 319 dolarów (blisko 800 zł) za noc. Co prawda Brodzik i Wilczak wybrali jedną z tańszych opcji, czyli pokój bez widoku na ocean, ale to zawsze Sheraton na Hawajach!
Bez miłosnego ognia
Ważnym punktem hotelu jest Bayside Wedding Center - bardzo popularne miejsce do zawierania ślubów. Ciągną tam zakochani z całego świata, by powiedzieć sakramentalne "tak". Asia i Paweł, jak widać na zdjęciach, dalecy są od namiętnych poruszeń serc. Spacerują w skwarze słońca, odsunięci od siebie przynajmniej o metr. Tylko Paweł przez chwilę pozwolił sobie na "wyskok" i chwycił Asię za ramię, kiedy opuszczali hotelową restaurację.
Tropiki w dżinsach
Asia i Paweł cały dzień błąkali się po hotelu i jego okolicach jak struci. Może głupio się czuli w swoich strojach. Na Hawajach jest bardzo słonecznie, w południe jest ponad 30 stopni Celsjusza! Mimo takiego żaru lejącego się z nieba, Paweł przechadzał się wśród palm w bawełnianej koszulce, dżinsach i brązowych skórzanych butach. Obowiązujący na Hawajach strój to klapki, szorty i przewiewna koszula w hawajskie kwiaty. Joanna wyglądała nieco lepiej. Miała na sobie lekką bluzeczkę i rybaczki.
Na szczęście Brodzik i Wilczak już za kilka dni wrócą do ukochanej, śnieżnej, mroźnej ojczyzny - będą mogli odetchnąć z ulgą...
Jak tu się nudzić?
Hotel Sheraton jest położony obok upraw kawy Kona i zaledwie kilka mil od aktywnego wulkanu. W hotelu jest luksusowy gabinet piękności SPA z zabiegami upiększającymi. Dla zgłodniałych czeka darmowy barek, który poza alkoholami serwuje smakołyki z owoców morza. Znajdują się tam także basen ze zjeżdżalniami oraz pola golfowe.
Upał - ponad 30 stopni, a nasze gwiazdy zachowują się, jakby byli we wrześniu nad Bałtykiem. Odbiegają wyglądem od innych gości hotelu Sheraton na wyspie Kona.