Policjanci, strażacy, leśnicy, pogranicznicy i ratownicy ze specjalnej grupy ratowniczej przeczesali dotychczas ponad 500 hektarów łąk i lasów w okolicach Zabłudowa niedaleko Białegostoku (woj. podlaskie). Dotychczasowe poszukiwania niestety nie przyniosły rezultatu.
Zaginiony to 85-letni Władysław Grygorczuk, który po raz ostatni widziany był w poniedziałek 9 listopada. Tego dnia około godz. 13 mężczyzna wyszedł ze swojego domu we wsi Sieśki i poszedł do lasu. Starszy pan ma wszczepiony rozrusznik serca, a w przeszłości miewał zaniki pamięci. Ma około 170 cm wzrostu, jest szczupłej budowy ciała, ma pociągłą twarz, siwe krótkie włosy, prosty nos i duże, przylegające uszy. Brakuje mu uzębienia. Ubrany był w ciemno-zieloną kurtkę, ciemne materiałowe spodnie, filcowe gumowe buty oraz ciemną czapkę uszatkę.
Osoby, którym znany jest los poszukiwanego, widziały go lub mogą pomóc w ustaleniu miejsca jego pobytu prosimy o kontakt z Komendą Miejską Policji w Białymstoku pod numerami telefonów (85) 670–24–73, (85) 670–24–88 lub (85) 670–21–17, bądź w całej Polsce 997 i 112.
Zobacz też: ZATRUTA woda w Straszydlu!