- Uprzejmie informuję, że pan Jaroszewski w dniu dzisiejszym złożył rezygnację z kandydowania w wyborach samorządowych - w mailu do Kontakt24 napisał poseł Prawa i Sprawiedliwości, Sławomir Kłosowski. Jaroszewski wycofał swoją kandydaturę po tym, jak okazało się, że opolskie PiS nie miało pojęcia o jego przeszłości - chodzi o pracę striptizera.
Jaroszewski sam o sobie
- Witam serdecznie, z tej strony Łukasz Antoni Jaroszewski, większości z was znany jestem jako Królik - tak w swoim spocie przedstawia się kandydat PiS na radnego Opola. Kim jest?
Jaroszewski ma 27 lat. Sam pisze o sobie:
- Od 13 lat pracuję na dyskotekach na różnych stanowiskach, jestem bardzo zwariowaną i oryginalną osobą. Zawsze starałem i staram się sprawiać uśmiech na twarzy ludzi, których znam i poznaję na imprezach - możemy przeczytać na profilu jednego z portali społecznościowym o Jaroszewskim.
Tańczył na wieczorach panieńskich, by "przetrwać"
- Tańczyłem na wieczorach panieńskich. Może wydaje się to głupie, ale wtedy nie było innego sposobu, chciałem zapracować na chleb - powiedział Łukasz Antoni Jaroszewski dla Tvn24.pl.
Czym Jaroszewski zajmował się wcześniej? Był m.in. prezenterem, aktorem pantonimy, statystą w teledyskach. Ciekawostka! Wystąpił w programie TVP2 "Jeden z dziesięciu".
Co Jaroszewski chce zaproponować wyborcom?
- Moje dzieciństwo nie należało do łatwych, a życie było szare. Walczyłem z własną bezdomnością i chcę pomóc młodzieży, która ma podobne problemy - powiedział Jaroszewski. - Chcę przyczynić się do walki z patologią, narkomanią i pomóc osobom niepełnosprawnym. Bardzo chce pomagać - dodał.
PiS nic nie wiedział!
PiS twierdzi, że nic nie wiedział o przeszłości swojego kandydata. Sławomir Kłosowski, poseł PiS i przewodniczący opolskiego oddziału tej partii, powiedział dla Tvn24.pl, że nie wie nic o tym, czym zajmował się w młodości Jaroszewski:
- Przyznał się do swojej przeszłości. Wyjaśnił, że od wczesnych lat musiał utrzymywać się sam i tamten okres traktuje jako błędy młodości. Nie usprawiedliwiam go, ale przyjmuję to tłumaczenie i rozumiem je - powiedział.
Jak widać, wiele się zmieniło. Jaroszewski w wyborach nie wystartuje.
Zobacz: Krzysztof Oksiuta, kandydat prawicy: Kobiety są gwałcone NA WŁASNE ŻYCZENIE!
ZAPISZ SIĘ: Codziennie wiadomości Super Expressu na e-mail