Striptizer na liście PiS zrezygnował ze startu w wyborach! "Znacie mnie jako Królik!" Kim jest Łukasz Antoni Jaroszewski?

2014-10-12 14:35

Łukasz Antoni Jaroszewski, były striptizer na liście PiS! To wcale nie jest żart. Poznajcie bliżej "Królika", który twierdzi, że "tańczył na wieczorach panieńskich, żeby przetrwać", a teraz startuje na radnego Opola z listy Prawa i Sprawiedliwości. Ten 27-latek zmienił życie i teraz bawi się w politykę.

- Uprzejmie informuję, że pan Jaroszewski w dniu dzisiejszym złożył rezygnację z kandydowania w wyborach samorządowych - w mailu do Kontakt24 napisał poseł Prawa i Sprawiedliwości, Sławomir Kłosowski. Jaroszewski wycofał swoją kandydaturę po tym, jak okazało się, że opolskie PiS nie miało pojęcia o jego przeszłości - chodzi o pracę striptizera.

Jaroszewski sam o sobie

- Witam serdecznie, z tej strony Łukasz Antoni Jaroszewski, większości z was znany jestem jako Królik - tak w swoim spocie przedstawia się kandydat PiS na radnego Opola. Kim jest?

Jaroszewski ma 27 lat. Sam pisze o sobie:

- Od 13 lat pracuję na dyskotekach na różnych stanowiskach, jestem bardzo zwariowaną i oryginalną osobą. Zawsze starałem i staram się sprawiać uśmiech na twarzy ludzi, których znam i poznaję na imprezach - możemy przeczytać na profilu jednego z portali społecznościowym o Jaroszewskim.

Tańczył na wieczorach panieńskich, by "przetrwać"

- Tańczyłem na wieczorach panieńskich. Może wydaje się to głupie, ale wtedy nie było innego sposobu, chciałem zapracować na chleb - powiedział Łukasz Antoni Jaroszewski dla Tvn24.pl.

Czym Jaroszewski zajmował się wcześniej? Był m.in. prezenterem, aktorem pantonimy, statystą w teledyskach. Ciekawostka! Wystąpił w programie TVP2 "Jeden z dziesięciu".

Co Jaroszewski chce zaproponować wyborcom?

- Moje dzieciństwo nie należało do łatwych, a życie było szare. Walczyłem z własną bezdomnością i chcę pomóc młodzieży, która ma podobne problemy - powiedział Jaroszewski. - Chcę przyczynić się do walki z patologią, narkomanią i pomóc osobom niepełnosprawnym. Bardzo chce pomagać - dodał.

PiS nic nie wiedział!

PiS twierdzi, że nic nie wiedział o przeszłości swojego kandydata. Sławomir Kłosowski, poseł PiS i przewodniczący opolskiego oddziału tej partii, powiedział dla Tvn24.pl, że nie wie nic o tym, czym zajmował się w młodości Jaroszewski:

- Przyznał się do swojej przeszłości. Wyjaśnił, że od wczesnych lat musiał utrzymywać się sam i tamten okres traktuje jako błędy młodości. Nie usprawiedliwiam go, ale przyjmuję to tłumaczenie i rozumiem je - powiedział.

Jak widać, wiele się zmieniło. Jaroszewski w wyborach nie wystartuje.

Zobacz: Krzysztof Oksiuta, kandydat prawicy: Kobiety są gwałcone NA WŁASNE ŻYCZENIE!

ZAPISZ SIĘ: Codziennie wiadomości Super Expressu na e-mail

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki