Obalamy mity! Pacjentka zmarła po podaniu szczepionki na COVID. Ekspert jasno tłumaczy. To każdy musi wiedzieć!

2021-01-27 15:57 Rafał Strzelec pt
Szczepionka przeciw COVID-19
Autor: AP Szczepionka przeciw COVID-19

W ostatnich dniach sprawa szczepionek przeciwko COVID-19 wywołuje sporo emocji. Po pierwsze, ze względu na zmniejszone dostawy coraz bardziej ich brakuje. Po drugie, w ostatnim czasie odnotowano dwa przypadki śmierci osób, którym podano preparat. Czy są powody do niepokoju? Eksperci mają w tym przypadku jednoznaczną opinię. Obalamy mity na temat szczepionki przeciwko COVID-19.

Szczepienie przeciwko COVID-19 w Polsce. Nie żyje druga osoba, której podano preparat

Jak informowaliśmy wcześniej, 25 stycznia zmarła druga osoba, której podano szczepionkę przeciwko COVID-19. Jest to kobieta z Krakowa, która miała poważne problemy ze zdrowiem. Pacjentka zmagała się z miażdżycą, nadciśnieniem oraz niewydolnością krążeniową. Jednak zdaniem lekarzy zgon nie miał żadnego związku z podaniem szczepionki.

Przypomnijmy - pierwszy przypadek zgonu po szczepieniu odnotowano w Ostrowinie pod Oleśnicą na Dolnym Śląsku. Był to pacjent miejscowego DPS, który zmagał się z problemami psychicznymi. Nie miał innych poważnych problemów ze zdrowiem. Mężczyzna zmarł kilkadziesiąt godzin po podaniu szczepionki. Miał zdiagnozowany niepożądany odczyn poszczepienny (NOP). Eksperci przekonują, że objawy po szczepieniu (wyższa temperatura, zaczerwienienie w okolicy ukłucia) nie są groźne.

Czytaj także: DRAMAT w Oleśnicy. Pacjent ZMARŁ po szczepieniu na COVID-19. Trzy razy wzywano karetkę

Szczepienie przeciwko COVID-19 w Polsce. Jasne stanowisko ekspertów

Co na temat szczepienia przeciwko COVID-19 mówią eksperci? Lekarze stawiają sprawę jasno - szczepionka przeciwko COVID-19 to gwarancja bezpieczeństwa. - Przeanalizujmy i porównajmy ryzyko związane z zaszczepieniem się oraz ryzyko związane z rezygnacją ze szczepienia. Spójrzmy na konkretne dane. Ryzyko śmierci w wyniku przechorowania potwierdzonego objawowego COVID-19 wynosi w Polsce około 3 procent. Ryzyko śmierci w wyniku COVID-19 u wszystkich, nawet u osób bezobjawowych, to 3 promile. W przypadku szczepienia, ryzyko wystąpienia stanu zagrażającego życiu, jakim jest wstrząs anafilaktyczny, a to jedyna poważna i niepożądana reakcja uboczna, dotyka mniej niż 1 na 100 tysięcy pacjentów. Wyciągnięcie stosownych wniosków zostawiam Państwu - powiedział w rozmowie z Super Expressem dr hab. n. med. Tomasz Smiatacz.

Całość rozmowy: Gdańsk: Zaszczepiona studentka choruje na COVID-19. "Mam pozytywny wynik"

Ruszyły szczepienia seniorów w Lublinie
Najnowsze