O tragicznym wypadku, do którego doszło wczoraj ok. 17:45 (w czwartek, 19 sierpnia) napisała na swojej stronie internetowej Komenda Wojewódzka Policji w Białymstoku. Do zderzenia doprowadził 50-letni Łotysz, kierowca kii, podczas nieprawidłowo wykonywanego manewru wyprzedzania. Z dużą prędkością pędził po przeciwległym pasie ruchu.
Kierujący alfą romeo widział, jak zbliża się do niego i chcąc uniknąć czołowego zderzenia zjechał na lewy pas - wprost pod jadącą w tą samą stronę co kia ciężarówkę prowadzoną przez 50-letniego Białorusina. Siła uderzenia była tak wielka, że oba pojazdy wpadły do rowu.
Łotysz widząc, że jest winny spowodowania kraksy, uciekł z miejsca wypadku. Został zatrzymany dopiero w okolicach Białegostoku.