Tak traktują rannych policjantów w szpitalach! Komendant główny zbulwersowany

2017-02-21 15:36

Komendant Główny Policji jest zbulwersowany traktowaniem rannych funkcjonariuszy, którzy często muszą czekać na operację kilka dni. Generał Jarosław Szymczyk postanowił wysłać w tej sprawie list do komendantów wojewódzkich i polecił, by wszystkie niewłaściwe zachowania w szpitalu były natychmiast zgłaszane.

Jarosław Szymczyk

i

Autor: Katarzyna Zaremba

Na co dzień ryzykują życie i zdrowie, by zapewnić bezpieczeństwo na polskich ulicacach. Często, podczas interwencji zostają jednak ranni, bo jak głoszą słowa ich przysięgi "pracują nawet z narażeniem życia". Niestety, opieka poszkodowanych policjantów często pozostawia wiele do życzenia. Sytuację opisał generał Jarosław Szymczyk.

- W ostatnim czasie policjant z Wielkopolski, który odniósł obrażenia podczas pościgu za podejrzanym, oczekiwał aż 12 dni na decyzję lekarzy co do wyznaczenia terminu operacji. Z kolei policjant stołecznej drogówki, który został potrącony podczas służby na drodze, mimo otwartych złamań, na taką decyzję oczekiwał 3 dni - opisał szef policji. Jak dodał, jest zbulwersowany całą sytuacją i wysłał listów do wszystkich komendantów wojewódzkich w Polsce, aby bacznie przyglądali się takim przypadkom.


Interwencja szefa policji bardzo spodobała się internautom:

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki