- W meczach z Kubą czy Stanami zabrakło nam szczęścia - ocenia dwukrotna złota medalistka mistrzostw Europy, grająca obecnie w klubie Icaro Alaro. - Odnosiłam wrażenie, że dziewczyny nie wierzyły do końca, że można wygrać - dodaje. - Ale z Kenią było już tak, jak być powinno.
"Super Express": - Teraz czekają nas trzy bardzo ciężkie mecze z Włoszkami, Japonią i Serbią.
- To są drużyny, z którymi już wygrywałyśmy. A jeśli odniesiemy trzy zwycięstwa, sprawa wywalczenia awansu na igrzyska już w Japonii wciąż będzie otwarta.
- Dorocie Świeniewicz nie chciało się jechać do Japonii i pomagać koleżankom?
- Nie wierzy pan chyba w to, co mówi. Nie mogłam znaleźć opiekunki do dziecka i dlatego zrezygnowałam z wyjazdu. Plotki o tym, że nie pojechałam, bo byłam rozczarowana po mistrzostwach Europy, też są wyssane z palca. Reprezentacja była i jest dla mnie najważniejsza.
- Coraz głośniej się mówi, że to już koniec "Złotek".
- Na pewno jest to początek czegoś nowego. Inny szkoleniowiec, sporo debiutantek w kadrze. Jednak nie nazwałabym tego końcem "Złotek".
- Ale jeśli nie wywalczymy awansu do igrzysk, wiele zawodniczek może powiedzieć: "kończę reprezentacyjną karierę".
- Na razie mówimy tylko o igrzyskach, bo to największe marzenie każdej z nas. Dalej w przyszłość nie wybiegamy. Ale to nie znaczy, że brak awansu to będzie koniec. Wierzę, że za dwa lata podczas mistrzostw Europy w Polsce znowu będziemy grały razem!
Polska - Kenia 3:0 (25:12, 25:10, 25:15).
Polska: Sadurek, Skowrońska-Dolata (5 pkt), Liktoras (12), Dziękiewicz (3), Rosner (10), Kaczorowska (13) - Zenik (libero), Śliwa (2), Bednarek (10), Sawicka (4).
Pozostałe wyniki: Kuba - Peru 3:0, USA - Brazylia 3:2, Korea Południowa - Tajlandia 3:0, Serbia - Dominikana 3:0, Włochy - Japonia 3:0.
1. Włochy 5 10 15-2
2. USA 5 10 15-5
3. Brazylia 5 9 14-5
4. Serbia 5 9 14-5
5. Kuba 5 8 13-8
6. Japonia 5 8 10-7
7. Polska 5 7 9-9
8. Korea Płd. 5 7 7-10
9. Dominikana 5 6 4-14
10. Peru 5 6 3-12
11. Tajlandia 5 5 3-15
12. Kenia 5 5 0-15
Dziś nasze siatkarki mają dzień przerwy. Wykorzystają go na przeprowadzkę z Sendai do Sapporo. Jutro zmierzą się z Włoszkami (godz. 6.05).