Polacy zdają sobie sprawę z tego, że warto oszczędzać energię elektryczną. 92 proc. z nas deklaruje, że oszczędza prąd. Ci, którzy oszczędzają, robią to głównie poprzez:
- używanie żarówek energooszczędnych – 92 proc.
- wyłączanie światła przy opuszczaniu pomieszczenia – 89 proc.
- niewkładanie do lodówki ciepłego jedzenia – 81 proc.
- uruchamianie pralki dopiero, gdy jest zapełniona – 80 proc.
Ośmiu na dziesięciu ankietowanych zwraca uwagę na klasę energetyczną kupowanych urządzeń.
Co wpływa na koszt produkcji energii?
Ceny energii elektrycznej rosną nie tylko w Polsce, ale w całej Europie. Przede wszystkim wpływ na to mają drożejące uprawnienia do emisji CO2, – to aż 59 proc. kosztów produkcji prądu, a także wysokie ceny surowców energetycznych. Większość osób biorących udział w badaniu IBRiS (61 proc. badanych) uznało, że koszt uprawnień do emisji dwutlenku węgla jest teraz wyższy niż na początku 2021 r. I słusznie. Okazuje się bowiem, że od stycznia do grudnia 2021 r. koszty te wzrosły trzykrotnie! Obecnie polskie elektrownie węglowe i gazowe zamiast 30 euro, wydają 90 euro za tonę! I to jest główna przyczyna rosnących cen energii.
Pozostałe koszty
Jak podaje PKEE, jedynie 25 proc. stanowią pozostałe koszty produkcji energii, 8 proc. pochłaniają koszty OZE i efektywności energetycznej wynikającej z polityki klimatycznej UE. W ramach obecnej transformacji energetycznej Polskie firmy energetyczne także inwestują w OZE, jednak jest to proces długotrwały i kosztowny. Koszty własne ponoszone przez sprzedawców energii wynoszą 6 proc., natomiast marża i akcyza to zaledwie 1 proc. kosztów. Opłata za energię to średnio połowa wysokości rachunku, a pozostała kwota dotyczy kosztów dystrybucji energii.
Jak oszczędzać energię?
Aby zatroszczyć się o środowisko i jednocześnie zmniejszyć rachunki za prąd, warto wdrożyć i regularnie przestrzegać kilku zasad:
- odłączaj z prądu urządzenia, z których nie korzystasz,
- wybieraj sprzęty RTV/AGD z najwyższą klasą energetyczną, najlepiej A,
- wymień żarówki na oświetlenie LED,
- gotuj w czajniku tylko tyle wody, ile jednorazowo zużyjesz,
- wyjmuj ładowarkę z gniazdka po naładowaniu telefonu,
- korzystaj z listwy antyprzepięciowej, dzięki temu jednym przyciskiem wyłączysz kilka urządzeń,
- uruchamiaj pralkę i zmywarkę dopiero wtedy, gdy jest pełna.
Chcesz poznać więcej sposobów na obniżenie rachunków? Wejdź na stronę www.liczysieenergia.pl. To także źródło informacji o rynku energii i cennych porad.
*Badanie ogólnopolskie na zlecenie PKEE zrealizował Instytut Badań Rynkowych i Społecznych w dniach 3-5 stycznia 2022 r. na próbie 1000 respondentów.
i
„Handel emisjami” to pojęcie znane Polakom
W ramach badania IBRiS Polacy zostali zapytani oto, czy kiedykolwiek spotkali się z pojęciem – „handel emisjami dwutlenku węgla”. Większość (56 proc.) odpowiedziała, że tak, przy czym w grupie tej przeważali mężczyźni (66 proc.), twierdząco na to pytanie odpowiedziało 47 proc. kobiet. Z pojęciem handlu emisjami częściej spotkały się osoby z wyższym wykształceniem i bardziej interesujące się kwestiami zmian klimatu. EU ETS to unijny system handlu uprawnieniami do emisji dwutlenku węgla. Muszą je kupować m.in. elektrownie węglowe i gazowe, by produkować energię. Pieniądze trafiają do rządów poszczególnych państw i przynajmniej w połowie powinny być przeznaczone na cele związane z transformacją energetyczną.
Które sprzęty zużywają najwięcej prądu?
Według badanych najwięcej energii zużywa pralka (40 proc. wskazań), podobna liczba odpowiedzi dotyczyła lodówki (39 proc.) i czajnika elektrycznego (38 proc.). W praktyce najwięcej prądu w ujęciu miesięcznym zużywają sprzęty kuchenne, zwłaszcza płyta indukcyjna, piekarnik, ale też lodówka, czajnik elektryczny i zmywarka. Choć pralka, gdy pracuje, też pożera dużo prądu, warto więc racjonalnie z niej korzystać.
Partnerem materiału jest Polski Komitet Energii Elektrycznej