Zafunduje córce poród w luksusie

2007-12-20 19:33

Patrycję Markowską (28 l.) można śmiało nazwać szczęściarą. Ma wszystko: sławę, ukochanego mężczyznę Jacka Kopczyńskiego (36 l.) u boku, niedługo zostanie mamą. Na jej dziecko czeka cała rodzina, a słynny ojciec Grzegorz Markowski (54 l.) zrobi wszystko, by wnukowi niczego nie zabrakło.

- Czekam na wnuka z coraz większą niecierpliwością. Wszyscy modlimy się teraz o jego zdrowie - mówi w rozmowie z "Super Expressem" Grzegorz Markowski, liderem Perfektu.

Nie tylko modlitwa

Jego córka Patrycja już na początku stycznia urodzi pierworodnego syna, owoc jej związku z aktorem Jackiem Kopczyńskim. I będzie to tak wyczekane i tak kochane od zarania dziecko, jak to tylko możliwe. Tym bardziej że opieka przyszłych dziadków nad nienarodzonym jeszcze maleństwem nie ogranicza się jedynie do modlitwy.

Mama piosenkarki, Krystyna, czuwa na co dzień nad córką i pomaga jej w ostatnich chwilach ciąży w mieszkaniu na warszawskiej Saskiej Kępie.

- Jesteśmy w pełnej gotowości cały czas! - mówi Markowski.

Będzie muzykalny

Mało tego - na Patrycję czeka już od dawna zamówiona i opłacona przez państwa Markowskich sala porodowa w prywatnej warszawskiej klinice, w której rodzą rodzime gwiazdy. Taki prywatny poród to koszt ponad 6 tysięcy złotych. Ale czego nie zrobią dla córki zakochani w niej rodzice! Tym bardziej że nienarodzony jeszcze wnuk już jest oczkiem w głowie Krystyny i Grzegorza Markowskich.

- Myślę, że będzie muzykalny po nas i po rodzinie Kopczyńskich - rozmarza się wokalista Perfectu. - Na pewno będzie śliczny i utalentowany po obojgu rodzicach - dodaje. Chłopczyk ma mieć na imię Adrianek.

Nerwowa Wigilia

Tegoroczne święta rodzina Markowskich i ich przyszły zięć Jacek spędzą w posiadłości Grzegorza w podwarszawskim Józefowie. Ale, jak przyznaje muzyk, przy wigilijnym stole będą siedzieć jak na rozżarzonych węglach.

- Odliczamy już dni do pojawienia się małego Kopczyńskiego - potwierdza Markowski.

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki