Niedźwiedź sterroryzował miasto, zamknęli 94 szkoły! Cztery dni obławy

Ważący sto kilogramów niedźwiedź himalajski został złapany po czterech dniach obławy. Zwierzę przez cały ten czas wędrowało po japońskim mieście Utsunomiya na północ od Tokio, siejąc postrach wśród mieszkańców. W związku zagrożeniem zamknięto 94 szkoły, a także kampus uczelni, który niedźwiedź szczególnie sobie upodobał. Te zwierzęta coraz częściej pojawiają się w japońskich aglomeracjach, szukając pożywienia.

niedźwiedź
Autor: Pixabay.com
  • Niedźwiedź himalajski sterroryzował japońskie Utsunomiya, zmuszając do zamknięcia niemal stu placówek edukacyjnych.
  • Po czterech dniach obławy zwierzę uśpiono, lecz incydent ujawnia narastający problem z agresywnymi niedźwiedziami w całej Japonii.
  • Dowiedz się, dlaczego dzikie zwierzęta coraz częściej schodzą do miast i jakie tragiczne konsekwencje to niesie dla mieszkańców.

Niedźwiedź sterroryzował okolicę. Zamknęli szkoły

O tym, że stukilogramowe zwierzę zostało złapane po trwającej cztery dni obławie, poinformowała japońska agencja informacyjna Kyodo. "Niedźwiedź himalajski, wielokrotnie widziany na terenach zabudowanych w japońskim mieście Utsunomiya na północ od Tokio, został uśpiony" - podano. Zwierzę złapano we wtorek, 9 czerwca na jednej z posesji. A służby szukały osobnika od minionej soboty. W sumie napłynęło 25 zgłoszeń o tym, że niedźwiedź przechadza się po ulicach i wchodzi na posesje.

Schodzą w doliny, bo szukają jedzenia

Sytuacja była na tyle poważna, że od poniedziałku były zamknięte 94 placówki edukacyjne, a także kampus uczelni, który niedźwiedź szczególnie sobie upodobał. PAP przekazuje, że zwierzę prawdopodobnie zeszło z gór w doliny w poszukiwaniu jedzenia, którego brakuje w terenie. "Służby utrzymają stan pełnej gotowości przez trzy dni, ponieważ nie wykluczają pojawienia się w okolicy innych groźnych osobników" - czytamy.

Japonia mierzy się z dużym problemem. PAP zwraca uwagę, że we wtorek, 9 czerwca, w Hanamaki na północnym wschodzie kraju inny niedźwiedź zaatakował 40-letnią kobietę. Przeżyła, ale jest ranna - zwierzę uszkodziło jej oko i raniło jedną rękę. Zeszły tydzień przyniósł z kolei kilka ataków w Fukushimie. Tam niedźwiedzie raniły cztery osoby, a szkoły podjęły decyzję o tymczasowym zamknięciu. Oficjalne dane mówią, że w 2025 roku w Japonii - z powodu ataku niedźwiedzi - zginęło 13 osób. Doprowadziło to do prewencyjnego odstrzału ponad 14 tys. osobników.

Niedźwiedź gonił mężczyznę

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki