Zbrojeniówka ma kłopoty

2009-02-17 8:00

Pracownicy zakładów zbrojeniowych boją się masowych zwolnień.

Wczoraj związki zawodowe ogłosiły pogotowie strajkowe w zakładach dostarczających sprzęt dla wojska. - Rezygnacja z wcześniej zaplanowanych zamówień może doprowadzić do zwolnienia 1600 osób w naszym zakładzie - twierdzi Zdzisław Goliszewski, szef Solidarności w Bumarze Łabędy. Kłopoty ma też radomski Łucznik - główny producent broni strzeleckiej dla armii i policji. W związku z brakiem zamówień zatrudniający ponad 300 osób zakład wysłał wczoraj wszystkich pracowników na dwutygodniowy urlop.

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki