Spis treści
Ismael Pinedalopez zastał w łóżku kochanka żony. Śmiertelny atak w Anaheim
Dramatyczne sceny rozegrały się 24 października w kalifornijskim mieście Anaheim. Jak pisze „California Post”, 34-letni Ismael Pinedalopez zakończył nocną zmianę wcześniej niż zazwyczaj i w ten sposób odkrył romans swojej żony.
Z ustaleń śledczych wynika, że w sypialni mąż zastał 28-letniego Nicholasa Garcię. Kochanek żony miał na sobie tylko bieliznę. Tuż obok znajdowały się dzieci gospodarzy w wieku 2 i 4 lat.
W jednej chwili wywiązała się ostra awantura. Według ustaleń organów ścigania Pinedalopez wyciągnął nóż kieszonkowy i zadał 28-latkowi śmiertelne rany. Zaatakowany Garcia zginął na miejscu, żona i dzieci nie ucierpiały.
Funkcjonariusze policji aresztowali 34-letniego sprawcę. Redakcja „California Post” dotarła do nagrania wideo, na którym widać, jak zatrzymany mężczyzna spokojnie opuszcza budynek w asyście dwóch policjantów, którzy prowadzą go prosto do radiowozu.
Sąsiadka o zachowaniu Ismaela Pinedalopeza. Znała rodzinę od dawna
W rozmowie z dziennikarzami 71-letnia sąsiadka Elizabeth Polanco relacjonowała, że około godziny 4.15 nad ranem zbudził ją hałas i okrzyki policjantów wzywających kogoś do natychmiastowego opuszczenia budynku.
Z jej relacji wynika, że 34-latek regularnie pracował na nocnych zmianach, a w ciągu dnia on zajmował się dziećmi, a żona wtedy szła do pracy.
„To straszne. Nigdy nie wyobrażałam sobie, że wydarzy się tu coś takiego” – powiedziała. Kobieta nigdy wcześniej nie dostrzegła też żadnych oznak kryzysu w ich związku.
Zarzuty dla Ismaela Pinedalopeza. Prokurator Todd Spitzer komentuje zbrodnię
Śledczy oskarżyli Pinedalopeza o dokonanie zabójstwa, dołączając do aktu oskarżenia zarzut dotyczący posłużenia się niebezpiecznym narzędziem.
Prokurator okręgowy Todd Spitzer powiedział: „Przemoc nigdy nie jest rozwiązaniem. Myśl, że tak małe dzieci musiały oglądać tak brutalny czyn swojego ojca, rozdziera serce”.
34-letniemu oskarżonemu grozi wyrok od 26 lat pozbawienia wolności aż do dożywocia. Termin następnego posiedzenia sądu w tej sprawie ustalono na 1 grudnia.