Rozjuszony bizon rzucił turystą. Groźny atak w Parku Yellowstone nagrano kamerą
Groźny atak bizona na turystę w amerykańskim Parku Narodowym Yellowstone! Wszystko zostało nagrane przez przypadkowego świadka, a wideo szybko obiega media społecznościowe. Do niebezpiecznego zdarzenia doszło w piątek na polu namiotowym Bridge Bay w Parku Narodowym Yellowstone w amerykańskim stanie Wyoming. Dorosły samiec bizona zaatakował turystę, który spacerował razem z wnukiem. Całe zajście nagrał przypadkowy świadek. Na filmie widać, jak mężczyzna próbuje uciec przed zwierzęciem, biegając między drzewami. Bizon rusza jednak za nim i po chwili z ogromną siłą uderza go głową. Mężczyzna zostaje podrzucony na około 2,5 metra i spada na ziemię.
Autorem nagrania jest fotograf Mike MacLeod z Montany. Jak powiedział w wywiadzie dla Cowboy State Daily, początkowo chciał tylko sfilmować bizona, który tarzał się w kurzu. Nie spodziewał się, że chwilę później zwierzę zaatakuje ludzi. – Chciałem nagrać ciekawe ujęcia. Nie przypuszczałem, że wydarzy się coś takiego – relacjonował. Mężczyzna opowiedział, że bizon najpierw zbliżył się do grupy dzieci robiących zdjęcia z bezpiecznej odległości. Chwilę później nagle ruszył w ich stronę. Następnie skierował się na starszego mężczyznę spacerującego z wnukiem. Gdy turysta leżał na ziemi, świadek postanowił odwrócić uwagę zwierzęcia. Przerwał nagrywanie, pobiegł w stronę bizona i zaczął głośno krzyczeć, próbując go odstraszyć. Zwierzę po chwili oddaliło się.
Przyczyną agresywnego zachowania zwierzęcia mógł być okres godowy bizonów
Na miejsce natychmiast ruszyli inni świadkowie. Jedna osoba zadzwoniła pod numer alarmowy, inni pilnowali okolicy, aby bizon nie wrócił. Ranny mężczyzna skarżył się na silny ból bioder i nogi, na którą upadł. Świadkowie nie zauważyli jednak widocznych ran ani krwawienia. Nie podano informacji o jego aktualnym stanie zdrowia. Zdaniem Mike'a MacLeoda przyczyną agresywnego zachowania zwierzęcia mógł być okres godowy bizonów, który trwa od czerwca do września. W tym czasie samce walczą o dominację i samice, dlatego są bardziej pobudzone i częściej reagują agresją.
Służby Parku Narodowego Yellowstone od lat przypominają, że bizony są dzikimi zwierzętami i mogą być bardzo niebezpieczne. Choć często spokojnie pasą się w pobliżu dróg i szlaków, potrafią nagle zaatakować. Turyści powinni zachowywać bezpieczną odległość i nigdy nie próbować podchodzić do zwierząt ani robić zdjęć z bliska. Yellowstone jest jednym z najczęściej odwiedzanych parków narodowych w Stanach Zjednoczonych. Każdego roku dochodzi tam do kilku ataków bizonów na ludzi. Najczęściej ich przyczyną jest zbyt bliskie podejście turystów do dzikich zwierząt lub próby ich fotografowania z niewielkiej odległości.