Bilans ofiar wciąż rośnie. Ponad 2,5 tys. zabitych po katastrofalnym trzęsieniu ziemi w Wenezueli

Władze Wenezueli przekazały najnowszy bilans ofiar podwójnego trzęsienia ziemi z 24 czerwca. Według danych przedstawionych w czwartek, 2 lipca wieczorem czasu miejscowego przez pełniącą obowiązki prezydenta Delcy Rodriguez, zginęło co najmniej 2595 osób, a 12,4 tys. zostało rannych. Jednocześnie odrzuciła ona zarzuty, jakoby reakcja władz na katastrofę była spóźniona.

Ręce ratownika trzymającego uchwyty noszy przy karetce. O akcji ratunkowej w Wenezueli przeczytasz na SE.
Autor: Freepik.com

Wenezuela. Ponad 2,5 tys. zabitych po katastrofalnym trzęsieniu ziemi

Jeszcze dzień wcześniej oficjalne dane mówiły o 2295 ofiarach śmiertelnych oraz 11,3 tys. rannych. Specjaliści ostrzegają jednak, że liczba zabitych może jeszcze znacząco wzrosnąć. Powodem jest ogromna skala zniszczeń oraz fakt, że za zaginione wciąż uznawanych jest ponad 50 tys. osób.

Na czwartkowej konferencji prasowej Rodriguez odniosła się do krytyki dotyczącej działań służb po kataklizmie.

– Nie czekaliśmy jednego, dwóch, trzech dni. Zaczęliśmy działać natychmiast – oświadczyła.

Pełniąca obowiązki prezydenta została również zapytana o relacje mieszkańców stanu La Guaira, którzy przez pierwsze dwie doby po trzęsieniu ziemi mieli samodzielnie, gołymi rękami, odgruzowywać zawalone budynki w poszukiwaniu bliskich. Rodriguez stanowczo odrzuciła te zarzuty, określając je jako element propagandy.

– Upolitycznianie tragedii humanitarnej, takiej jak ta, gdy rząd Wenezueli i jej władze nie szczędziły wysiłków, jest haniebne – dodała Rodriguez, która była wiceprezydentką pod rządami autorytarnego przywódcy Nicolasa Maduro, a w styczniu przejęła władzę po obaleniu go przez siły USA.

Rodriguez zapewniła także, że akcja ratunkowa nadal trwa, a służby nie tracą nadziei na odnalezienie kolejnych ocalałych.

– Możemy jeszcze znaleźć ocalałych – oceniła.

Ratownicy wciąż walczą o życie uwięzionych pod gruzami

W czwartek ratownikom z kilku państw udało się wydobyć spod gruzów około 40-letniego dozorcę Hernana Gila. Mężczyzna przeżył ponad tydzień pod zawalonym centrum handlowym. Wiceszef wenezuelskiej dyplomacji Oliver Blanco nazwał jego uratowanie „prawdziwym cudem”, który daje mieszkańcom kraju nadzieję.

Służby ratunkowe z Salwadoru i Argentyny prowadzą również dramatyczną akcję ratunkową w stanie La Guaira. Ich celem jest wydostanie dziewięcioletniego Fabio, który od ośmiu dni znajduje się pod gruzami 12-piętrowego budynku. Chłopiec ma przebywać około sześciu metrów pod ziemią, a ratownicy nie wykluczają, że w pobliżu mogą znajdować się także inne żywe osoby.

Eksperci podkreślają jednak, że z każdą kolejną godziną maleją szanse na odnalezienie kolejnych osób żywych pod zawalonymi budynkami.

Skala zniszczeń jest ogromna. Trwa szacowanie strat

Podczas konferencji prasowej Delcy Rodriguez poinformowała również, że rząd prowadzi rozmowy z władzami Stanów Zjednoczonych oraz Międzynarodowym Funduszem Walutowym w sprawie pozyskania środków na odbudowę kraju. Dodała także, że do Wenezueli przybył specjalistyczny zespół z Izraela, który pomaga w ocenie rozmiaru zniszczeń.

Według danych przekazanych przez władze uszkodzonych zostało 855 budynków, z czego 189 całkowicie się zawaliło. Znacznie bardziej pesymistyczne szacunki przedstawiła jednak amerykańska agencja kosmiczna NASA. Na podstawie zdjęć satelitarnych oceniła, że uszkodzonych może być nawet blisko 59 tys. obiektów.

Program Narodów Zjednoczonych ds. Rozwoju (UNDP) oszacował bezpośrednie straty spowodowane trzęsieniem ziemi na około 6,7 mld dolarów, co odpowiada mniej więcej 6 proc. produktu krajowego brutto Wenezueli. Organizacja zaznacza jednocześnie, że całkowity koszt katastrofy może okazać się znacznie wyższy.

Rz czy ż? Ó czy u? To największe pułapki w polskiej ortografii
Pytanie 1 z 25
Pióro czy piuro?
Iga Świątek w 3. rundzie Wimbledonu!

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki